Przyszedł mi wczoraj Wentylator Noctua NF-A6x25 FLX, jak było wspominane w poście który tu kolega zacytował, są 3 przewody które regulują prędkości. Po zastosowaniu średniego jest cichy, dość przyjemny szum, wtedy obrotu są w granicach 2400, po zastosowaniu najcieńszego spadają do 1600 i jest w zasadzie cisza. Oryginalny pracuje z tego co pamiętam na ponad 3000 ~ 3200.
Myślę, że poza zmianą obrotów, jest też cichszy sam w sobie oraz z tego co opowiada producent - wydajniejszy poprzez kształt łopatek. Podsumowując, myślę, że rozwiązał mój problem, na razie na średnim przewodzie, ale może pokuszę się o najcieńszy. Na razie mam w mega ste - dysk scsi - i sam w sobie najcichszy nie jest. Jeśli przejdę na kontroler z kartą SD, zmienie też przewód na najcieńszy i będzie ...... cisza. o ile nie zacznie roztaczać się aura palonego kabla :)
Oczywiście, można rozważyć wymianę zasilacza, jakby był jakiś dostępny bez większych przeróbek.