Chyba nie wspominałem o tym.
Nie wiem, na co, bom w pracy, ale zapewne na 48K - gra "Knightmare 2".
DOWNLOAD: https://www.dropbox.com/s/poviqal46g6sl ... X.rar?dl=0


Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Atari Pixel Editor 0.48 Nowa wersja edytora grafiki dla małego Atari przynosi rozbudowany pędzel, eksport MADS i poprawki.
Gearlynx 1.2.26 Ukazała się wersja 1.2.26 emulatora konsoli Atari Lynx oraz kod źródłowy wydania 1.2.27.
Atari System Emulator 1.10 Nowa wersja emulatora przynosi wsparcie dla MIDI, Roland MT-32 oraz poprawę interfejsu.
Silly Venture 2026SE - stuff Paczka ze stuffem z letniej edycji party Silly Venture 2026 jest już dostępna do pobrania.
FujiATC: radar lotniczy na Atari Śledzenie ruchu lotniczego na żywo na 8-bitowym Atari dzięki urządzeniu FujiNet.
atari.area forum » Posty przez YERZMYEY/HOOY-PROGRAM
Chyba nie wspominałem o tym.
Nie wiem, na co, bom w pracy, ale zapewne na 48K - gra "Knightmare 2".
DOWNLOAD: https://www.dropbox.com/s/poviqal46g6sl ... X.rar?dl=0


Jest to bezcelowe, bowiem ta muzyka jest tak nudna, że nawet nie trzeba jej słuchać, by zasnąć - wystarczy nośnik położyć przed sobą w niewielkiej odległości i...............................

Hahahahah. :)
Hmmmmmmmmm. Właśnie tego się obawiałem, bo to jednak laptop, a nie nie porządna stacjonarka.
Spróbuję, chociaż na "profilu" innego gościa PONOĆ chodziło OK.
Będziem walczyć.
Fęks.
Ale nie mówimy o 16bit.
Te numery tu nie zadziałają.
Za to chętnie przygarnąłbym ładne XL/XE - w dobrym również stanie wizualnym - które miałoby DWA Pokeye.
Jest to warunek całkowicie i zupełnie niezbywalny.
Odmawiam afirmacji Covoxa podczas gdy natywna konfiguracja może zagrać dokładnie to samo.
I PROSZĘ MI NIE OPOWIADAĆ, ŻE POKEY SZUMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przestańcie nosić nauszniki z muszli, a potem posłuchajcie jeszcze raz.
NIC nie będzie już szumiało.
.
Mam tylko vinyl "Spectrum of Terror", gdzie zrobiliśmy kawałek techno na chiptune'ach i zwykłych syntezatorach. :)
Mogę poszukać (mam przynajmniej jeden "luzem", jeśli nie dwa), ale w takim razie proponuję na
yerzmyey AT interia.pl
Reszta utworów innych ludzi jest ponoć z Amigi 600.
Nie wiem, czy to znajdę - i nie wiem, jakiej ceny się za to domagać, więc można sugerować. :)
Hmmmmm. Dzieje się to głównie przy
- przechodzeniu na okno programu, który był otwarty 2 godziny temu i od tej pory go nie ruszałem
- otwieraniu systemowego okna OPEN FILE w programie dowolnym, niezależnie, czy mówimy o SAVE, czy OPEN,
- przechodzeniu na dowolne okno dowolnego katalogu w drzewie windows.
Chyba o niczym nie zapomniałem.
Mógłbyś dodać, że sytuacja zachodzi głównie przy PaintShopie, PhotoShopie i OpenOffice, ale to oczywiście bez sensu, bo właśnie takich programów używam w kołchozie, więc gdybym używał aplikacji "Kupa z dópy - siup! - do zupy", to byłoby to samo.
Czy Win7 jest uszkodzony? No nie wiem. Poprzednik mówił, że system był stabilny. Potem jakiś człek zrobił mi "nowego użytkownika Windowsa 7" - no i zaczęło się.
Pozdrrrrr i dzięki.
Ono stanem faktycznym dość szybko dołączyło do wizualnego, w jakim je otrzymałem. Z nim to raczej dłuższa posiadówa dla Lotharka.
Jeśli umiesz lutować, to mogę wziąć jutro do Pinokia.
Ale ja nie dam rady robić nic na komputerze w tym stanie, no i niezakręconym itp, bo wiesz - "ale mnie to wyszkoczyło...!!".
A skoro już o 7 mowa, może ktoś miałby jakieś rozwiązanie dla ponizszego:
permanentnie jest poniższy requester
"program przestał działać z powodu wystąpienia problemu. System Windows zamknie program i powiadomi Cię jeśli istnieje dostępne rozwiązanie"
zamyka wtedy wszystko bez save'owania, programy, katalogi - wszystko. Milion razy dziennie.
No nie wiem, jeśli coś jest możliwe tu do wykonania, to byłbym wdzięczy. Zrobiłem już wszelkie skany i czyszczenie, jakie znalazłem pod tym hasłem na google, ale nie pomogło.
Pozdrrrrrr.
Czy być może ktoś chciałby się pozbyć komputera XL/XE z DWOMA pokeyami?
Musiałby być to komputer 100000000% sprawny, najlepiej w (przynajmniej) dobrym stanie wizualnym.
De facto RAM dowolny począwszy od 64Kb, ale 128Kb byłoby mile widziane.
Nic więcej nie musi mieć. Jakkolwiek, jeśli miałby zasilacz, covoxa, kabel TV i takie tam, to się nie powieszę.
No nie wiem, jeżeli ktoś ma nadmiarowy egzemplarz, pasujący do powyższego opisu, to byłbym wdzięczny za informacje na
yerzmyey AT interia.pl
Nie do zbierania kurzu; potrzebuję dobry instrument do zgrywania muzyki digi do MP3 i takich tam.
PS: Albo na przykład na kasety magnetofonowe, hahahahahhaa. :)
Ja też myślę, że powodzenie tej kasety to tzw. efekt świeżości, teraz pora na vinyl :) Namierzyłeś już jakąś tłocznię w okolicy? :D
Nie wiem, czy jest w okolicy, ale ruch w interesie jest, z tego, co widzę na sieci.
http://forum.hard-core.pl/viewtopic.php ... mp;t=44877
Z resztą mnie już Niemcy wydawali na winylu z 5-10 lat temu (nawet ostatnio znalazłem te płyty, chyba są ze dwie luzem, mogę odstąpić, jak ktoś chce, ale to hardcore-techno na ZX Spectrum), problem jest jednakowoż taki, że ja nalezę do osób, które winylu nie lubią. :)
ja lubię TYLKOOOOOO.......... kasety magnetofonowe!! :) (Oraz VHS, hehehe).
.
Sikor:
właściwie długość nie jest tu żadnym problemem (przeciwnie, niż w pornosach) - nagrywasz program do WAVa i sprawdzasz długość. Bierzesz kawałek dłuższy, niż program, obcinasz dokładnie na długość programu, dajesz fade-out/wyciszenie przez ostatnie 11-13 sekund i zapisujesz oba pliki na kasecie, z jednego WAVa lewy-prawy kanał.
Mazi: Hahah, przez telewizyjny głośniczek to dawałoby dodatkowy klimat. :) To tak, jak napisali na końcu w tej japońskiej reklamie http://chip-union.net/?p=2413 - "Będziesz PODWÓJNIE retro, jeżeli wysłuchasz muzyki z konsoli z lat 80s - na magnetofonie kasetowym z tej epoki". :)
.
Ale że doradca finansowy to nie facet pt. "Daj mi 100zł, a ja z nich zrobię 200" to Wy wiedzcie ;)
Ale owszem, Yerzowi to by się przydało jakieś zarządzanie i marketing...
Hahaha. Już chyba na to zbyt późno. :)
mgr_inz_rafal:
> Yerzu doskonale wie, co robi. Pierwszy numer kolekcji jest zawsze najtańszy
-------------------
Haha, nie sądzę :) właśnie myślę, że następne wywołają już efekt znudzenia. :)
Jakkolwiek nie mam wyjścia i jeszcze jedną w przyszłym roku muszę zrobić, żeby załatwić wszystkie liczące się klasyczne platformy: jest już Sinclair i Commodore, więc pozostało Atari. No i chyba byłoby to YM-DIGITAL, o ile Factor6 się zgodzi.
> Porada wieczora jest w stylu naszych polityków: podnieśmy dwukrotnie podatki to będzie dwa razy tyle
-------------
No a właśnie to niekoniecznie tak działa. :)
Wieczor:
> Poza tym Yerza trzeba rozreklamować i zrobić z niego gwiazdę bo zdecydowanie na to zasługuje, a zanadto lubi się trzymać w cieniu (taka odwrotność Jeroena Tela, którego parcie na szkło i pogoń za zachwytem publiczności są wręcz zabawne)
----------------------
Priorytetem jest promocja klasycznego sprzętu. Reszta to byproduct.
Mazi:
> Dobra faza z tymi kasetami, sam bym kupil ale nie mam magnetofonu
--------------
Heheh, no wiadomo. :) Z analogicznych powodów ja nie kupuję vinyli. :)
PS: Dla Wieczora i Voya właśnie stuff pobrał Skrzyp. :)
Czyli wbrew temu co pisałeś, towar chodliwy i jeszcze można na tym zarobić :)
No zarobić to nie można, bo gdyby się wszystkie sprzedały, to "zysku" :) mam 100 zł, hahah. :) Czyli po złotówce. :) A nawet tyle nie mam, bo wiadomo, że kilka się rozdało itp.
Myślę również, że działa efekt zaskoczenia.
Gdybym za miesiąc wypuścił coś nowego, to by już nie zeszło - byłoby znudzenie.
Ale może raz do roku, jeśli się uda. Albo raz na 2 lata, heh.
Wieczor:
ponownie przypominam, że na jednej kasecie są dwa albumy, więc wystarczy brać jedną.
To Voy też będzie na RKLE?
No to jeśli Skrzyp byłby tak uprzejmy i dowiezie to na miejsce, to po 10 zł będzie spoko.
Nie wpisuję tu numeru konta tylko niezmiennie
yerzmyey AT interia.pl
Pozdrrrrrrrr.
No - i już po dwóch dniach zostało tylko 29 kaset.
Mam nadzieję, że do Rzeszowa jeszcze coś dowiozę.
Albo RAM docisnąć.
W każdym razie - tak, spotkaliśmy się. Choćby kładzenie STE przy ogniu, na pustakach, żeby się ogrzało i zadziałało. :)
(I udało się to wtedy ;) ).
Niiiiiiiiiieeeeeeeeee, nie zrozumiałeś w ogóle.
Dooooooobra, łotewer.
Tak czy inaczej - sprawa załatwiona.
Oczywiście, że da się "skonfigurować". Bo użytkownicy Windowsa7 bohatersko zmagają się z problemami, o których użytkownicy Windows XP nawet nie słyszeli.
(Skrzyp zaraz doda coś o Linuksie :) ).
Jeszcze raz wielkie dzięki; wygląda na to, że dokładnie to się działo. Te i inne faszystowskie "udogodnienia" staram się sukcesywnie wypie/rdalać w kosmos, ale nie zawsze wiem, gdzie szukać.
Tym razem się udało. :)
Dzięki i pzdrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr. :)
Marek:
Właśnie wiedziałem, że dot. tego typu kwestii, bo zawsze 100% ikon sieciowych znikało (chociaż nie tylko).
OK, wielkie dzięki, Szacowny Łaskawco, skromnie pochylam głowę przed ogromem Twej wiedzy.
Wyłączyłem to fhój.
Dzięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęękiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Twoje wypowiedzi są niezmiennie bezużyteczne, głęboko podziwiam wytrwałość.
atari.area forum » Posty przez YERZMYEY/HOOY-PROGRAM
Wygenerowano w 0.148 sekund, wykonano 13 zapytań