Przede wszystkim w Atari będziemy mieli raczej układy z wylutu, więc trzeba będzie bardzo dokładnie poczyścić nóżki.
Jeśli tego nie zrobimy, to układ przy wyjmowaniu będzie się zaczepiał o styki podstawki nieprecyzyjnej i je "wywijał". Jedno-dwa takie wyjęcia i styk się wyłamuje i mamy podstawkę do wymiany.
Z precyzyjnymi jest trochę lepiej, ale też zdarza się, że ten sprężysty styk zostaje na nóżce, zamiast w gnieździe podstawki precyzyjnej.
Podstawki to chyba nie będzie największy koszt drobnicy. Wydaje mi się, że gniazda na tylny panel będą najdroższe, trzeba by też sprawdzić cenę tej pamięci RAM.
Widzę jeszcze jeden problem - skąd wziąć kwarc 3.546894?
14.18757 mamy z Atari 65XE/130XE, ale skąd wziąć ten 3.546894? Chyba, że będzie "dołożony" do płyty, na kanale Flashjazzcat widziałem, że gość miał w torebeczkach potrzebne części - może nabył to jako kit?