No! To pomyka jak burza i jeszcze do tego rowno niezaleznie od ilosci grafiki i potworkow.
Gratulacje!
Sadzac z ksztaltu panelu dolnego da sie go teraz znacznie atrakcyjniej i wygodniej pokolorowac duszkami :)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
BigPEmu 1.22 Nowa wersja emulatora Atari Jaguar od Richa Whitehouse wprowadza wsparcie dla kodów cheat.
FujiNet Firmware 1.6.0 Nowy firmware dla FujiNet przynosi wsparcie dla NFS, odtwarzanie Turbo 2000 i wiele, wiele więcej!
Mad Pascal 1.7.7 Nowa wersja kompilatora Pascala dla procesorów 6502 z nowymi modułami graficznymi.
VBXETERM 0.09 Wydano nową wersję 0.09 terminala dla Atari z obsługą VBXE. Poprawiono stabilność połączeń sieciowych.
Gearlynx 1.2.10 Nowa wersja emulatora Atari Lynx przynosi poprawę renderowania Suzy.
atari.area forum » Posty przez nosty
No! To pomyka jak burza i jeszcze do tego rowno niezaleznie od ilosci grafiki i potworkow.
Gratulacje!
Sadzac z ksztaltu panelu dolnego da sie go teraz znacznie atrakcyjniej i wygodniej pokolorowac duszkami :)
Ladna rzecz. Seban - dasz rade wyprodukowac jeden taki dla mnie? To kupie sobie pudelko na cartridga na allegro poki sa.
Oczywiscie chetnie pokryje Twoje koszty.
Jesli zamowiles serie plytek to nawet wzialbym z 5 sztuk za rozsadna cene (moze byc plytka + czesci do samodzielnego montazu).
Tobie tez, jako kolekcjoner doradzam zebys sobie zostawil pare sztuk w suchym ciemnym miejscu.
Bo widzisz, zakladam, ze nie wyprodukujesz tego wiecej niz kilkadziesiat sztuk...
A ja akurat aktualizuje stary slynny spis cartridgy Andrew Krieg'a, ktory jest wygodny i uzywa go masa ludzi, ale bardzo nieaktualny. Brakuje w nim np polskich cartow (nawet tych wydanych oficjalnie z grami Avalonu)
Takze dopisze do niego rowniez Multi Cartridge AST wydany przez Studio Komputerowe AS, oraz Twoje i Dely'ego wydanie w dziale Pirate Carts (unauthorized reproductions). Oczywisice oba, zgodnie z prawda jako Extremely Rare :)
Jak taki zaktualizowany spis opublikuje w koncu na AtariAge i poczekamy kilka lat... No, sam rozumiesz ;)
Czekam na info na priva.
To real foto czy wizualizacja stanu docelowego?
"Niektórzy lekarze i specjaliści krytykują nadawanie zabawnych nazw genom i białkom, gdyż dziwne może być informowanie upośledzonych pacjentów, iż ?ich dziecko posiada mutację w genie Sonic Hedgehog?.[2] Inny gen początkowo miał nosić nazwę pokemon w nawiązaniu do znanej japońskiej serii gier oraz anime Pokémon, ostatecznie jednak zrezygnowano z tego pomysłu i nadano mu nazwę zbtb7."
Wlasnie ogladam na Discovery program o genetyce i rozwoju zarodka.
Padlem jak podali ze babka, ktora odkryla bialko odpowiedzialne za ksztaltowanie twarzy, nazwala je na czesc gry komputerowej... Sonic Hedgehog :D
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sonic_hedgehog
"SSH jest najbardziej znanym ligandem w tzw. hedgehog signaling pathway (pol. dosł. szlak sygnałowy jeży)"
hahaha :)
Pecus ma racje niestety. A pamiec plata figle. Jak mialem 12 lat to wydawalo mi sie (i tak to zapamietalem) ze KL na Specu chodzi idealnie :) A jednak chodzi z rozna szybkoscia tak jak na Atari.
To by nie bylo klopotliwe gdyby gra chodzila roznie na roznych komnatach, ale w ramach jednej komnaty zachowywala stala predkosc. Jednak zdarza sie ze po wejsciu za jakis obiekt predkosc gwaltownie sie zmienia. To powoduje efekty jak w matrixie i naprawde wymaga ekstremalnej uwagi zeby sprawnie grac (w sensie, ze ciagne joya bo ludzik sie wlecze, a ten nagle gwaltownie przyspiesza i wpada na kulke :/ )
Paradoksalnie, obawiam sie ze samo przyspieszenie silnika, bez synchronizacji uczyniloby przez to gre jeszcze trudniejsza! (gracz mialby krotszy czas na reakcje na zmiane predkosci).
"It's never been opened. Ever. It hasn't seen the light of day since before it was shipped on May 5th, 1988."
Taki tekst to juz traci fetyszyzmem.
Rozumiem faceta - chcial miec nowy komputer ze swojego dziecinstwa i ma. Nie zalezalo mu na kasie. Ale zaloze sie ze nie porozrywal pudla i nie wyrzuci go.
A zeby nie miec takich dylematow zawsze warto miec dubla :) Jeden w boxie drugi do uzywania. Ja tam mam z jagiem - ten do grania jest w oplakanym stanie wizualnym, a drugi w boxsie "nie ujrzal swiatla slonecznego od 3 lat" :D
draco - dzieki za to info. Mam slabe pojecie o szczegolach zapisu na dyskietce i z gestosciami rzeczywiscie palnalem. Co do "obszarow" to po prostu wiele razy formatujac dyskietke na ST stacja dochodzila do sciezki bodajze 82 i robila HRUM HRUM ERROR. I pamietalem, ze to nie byla zawsze i na kazdej stacji/dyskietce ta sama sciezka...
Twoje wyjasnienie sporo mi rozjasnilo.
Wiem z doswiadczenia, ze wiekszosc tych obrazow to pirackie kompilacje. Nie zeby bylo w tym cos zlego ale te same tytuly mozna znalezc w innych archiwach wydane pojedynczo na standardowych obrazach.
Swego czasu sciagalem GB tych pirackich archiwow. Zdecydowana wiekszosc to obrazy <860kB.
Prosze pamietac ze standardowa dyskietka DD na Atari ST ma 720kB! Formatujac ja na 900kB wykorzystujemy obszary i gestosci, wbrew zaleceniom i przewidywaniom producentow nosnika i stacji.
Pisalem po prostu ze kombinowanie jak kon pod gore dla tych kilku nielicznych obrazow 900kB, ktore i tak pewnie ST nie bedzie chcialo odczytac nie ma sensu. Szybciej bedzie znalezc te gry na innych mniejszych obrazach.
A, bym zapomnial - drugi Lynx jest juz sprzedany.
Zostal do wziecia pierwszy.
Kuchnia, co to za obrazy? Chyba malo ktora stacja obsluzy Ci 860kB! Ze juz o trwalosci tak sformatownych danych nie wspomne.
Pin - wezme (moze bedzie Grzybsoniada w tym roku?)
drabik - dzieki, porobie dobrej jakosci zoomy
jer - jesli chodzi Ci o kabelki-zworki do badania SIO i portow joya to nie mam. Ale w tym Reference Manualu jest napisane jak zrobic. Nawet chyba na 3 linku do zdjecia instrukcji ktory zamiescilem. Sprawdze w praktyce w wolnej chwili.
Oczywiscie podesle Ci go do testow. Po to sie oglaszalem :) Przyslij mi swoj adres za 10 dni.
Monsoft - poslales po nia w celu "odzyskania" Sasze i Wanie? :D
Ja tam zawsze formatowalem na real atari i dopiero nagrywalem makediskiem...
A tam, chrzanicie! Ja przez caly "pierwszy" okraz posiadania atarki nie mialem stacji tylko magnet (potem z turbo). I wiem jakie to pieprzenie. I malo ktora gre da sie tak po prostu przeniesc z binarki na magnet.
Pamietam do dzisiaj cala noc ladowania Gauntleta, bo ten kto mi nagrywal mial inaczej ustawiony skos. Oczywiscie po straceniu zyc trzeba bylo cofac tasme. Podobnie jak w Goonisach albo Henry's House. A ten zal, ze w niektore gry nigdy nie zagram...
Tak naprawde to nie sa mile wspomnienia - to jest prawdziwy hardcore i horror ;)
A kasety (w normalu) sa trwalsze niz Wam sie wydaje! I zapis na nich tez. Trwalsze np niz CDR albo dyskietka 3,5''. A jakby odswiezyc zapis co 10-20 lat to zapewniam Was ze do smierci Wam kaset i brrr brrr nie zabraknie.
Juz gorzej z magnetofonami moze byc.
Tez sobie czasem lubie brrrr-brrrr-brrrr posluchac (ostatnio wczoraj) ale wole z magnetu. Przynajmniej dokad jest.
Dely a tak wlasciwie po co Ci to? Zeby przenosic programy do Atarki bez lapa? Toz wygodniejsza jest karta SD.
Moze to i ladnie by wygladalo: sama wtyczka SIO z wystajaca z drugiej strony wtyczka maly jack na ktora nabijasz playera, wciskasz START+OPTION i jedziesz. Ale przygotowanie danych do tego playera bedzie Cie kosztowalo wiecej roboty niz to chyba warte... Plikow CAS nie jest tak wiele jak ATR czy XEX. Musialbys zrobic sobie jakis konwerter CAS2MP3turbo...
Gdzie sens, gdzie logika?
Mysle ze jak we wszelkich konkursach "zawodowcom" nie wolno startowac zeby nie popsuc zabawy innym ;)
Czy ta jedna komnata nie do przejscia to taka podluzna z dwojgiem drzwi (ulozonymi na takiej linii /) i 14 kolczatkami lezacymi gesto na podlodze?
Jesli to nie ta i te opisana da sie przejsc to wymiekam...
PS. Uprzejmie donosze, ze ze udalo mi sie zawiesic KL v2 na Atari 65XE (qmeg, sio2ide, pamiec standard). Przy probie rozpoczecia gry fajerem (nie za pierwszym razem, tylko po przegranej) gra zwisla, muza sie zawiesila na jednym dzwieku, a dolny panel (choc nie caly) zostal skopiowany na glownym ekranie gry (czyli widze 6 paneli jeden nad drugim). Aparatu akurat nie mam przy sobie wiec fotki nie cykne.
Taaa... A ja pare lat temu kupilem mieszkanie. Tez wizalem tylko jedno bo pomyslalem "na co mi drugie? A wieksze kupie sobie pozniej..." ;)
Aha, juz ustalilem ze ten Atari 800XL rzeczywiscie jest nowy.
Zaczynam sie bac... coraz mniej czuje rynek starych komputerow :/
Wlasnie kopara mi opadla jak zobaczylem aukcje:
http://www.allegro.pl/item304064221_jil ... _1zl_.html
>700zl za Atari 800XL?!
Nie widzialem chyba nigdy takiej ceny za seryjnie produkowany 8-bitowy komputer Atari. Nawet jego watpliwa "nowosc" nie usprawiedliwia takiej ceny.
Czyzby po zlocie i monetach, zabytki techniki mialy stac sie modna forma inwestowania?
To co wydawalo sie zartem juz mi sie tak glupie nie wydaje.
W ostatnich miesiacach zedcydowanie ida w gore ceny Atari 800XL, 65, 130. Moim zdaniem podrozaly co najmniej 2-krotnie.
Nie sadze zeby tak wzrosla ilosc kolekcjonerow. Chyba ze posiadanie 8-bitowego komputera stalo sie trendy wsrod mlodych informatykow np?
Paradoskalnie ceny komputerow zdecydowanie rzadszych spadaja!
Atari 400 mozna kupic za 200-300zl.
Stacja Atari 810 poszla za 150zl (fakt ze bardzo pozolkla)
Rozumiem, ze powodem moze byc fakt, ze coraz wiecej rodakow placi paypalem i sprowadza sprzet z eBaya, albo sami przywoza z UK i USA.
Ale Atari 1200XL nie znalazlo w ostatnich dniach nabywcy za 445zl, a arabska wersja Atari 65XE nie poszla za 550zl. (a z tego co wiem to byc moze trzeci egzemplarz w Polsce!).
Te komputery w dobrym stanie nie sa ostatnio latwe do dostania nawet na eBayu w USA.
Takze nie dziwcie sie, ze przegrywacie licytacje skoro takie cuda sie dzieja. I nie zwalajcie wszystkiego na kolekcjonerow - z 11 licytujacych to 800XL jako znanych mi kolekcjonerow rozpoznaje 4.
Ciekawy jestem co z tego wyniknie w dluzszej perspektywie?
Wracajac do aukcji zaczynajacej ten watek. Zostala zamknieta, oferta odwolana "zdarzenie losowe, zniszczony przedmiot"
Takze chyba bede unikal aukcji pana sprzedajacego 1Krisb. Trzeba byc zdolnym zeby zniszczyn na raz 2 komputery, drukarke, magnet i stacje. Tym bardziej, ze wczesniej nie bylo wiadomo czy dzialaly. Czyli zniszczeni musialo miec forme mechaniczna.
Jakas katastrofa budowlana albo trzesienie ziemi. Tylko wspolczuc :P
prix - bo trzeba bylo wydac pare zl wiecej i kupic od razu Duke Nukem FOREVER :D
Ta lynxowa ma jeszcze z tylu rysunek konsoli i spis kilkudziesieciu gier :)
Swoja droga Troche to glupie zamieszczac drobnym drukiem liste gier na koszulce...
Mi sie bardziej klasyczna jagowa podoba.
Cus czuje, ze biala lynxowa pojdzie do gabloty a w jaguarowej sobie pochodze latem :) Tak sie obawialem, ze po ilustam latach moze mi sie rozpasc w rekach, albo co gorsza farba przywrze do zlozonego materialu czy cos takiego.
Moze uda mi sie zdobyc duble, ale to droga impreza (koszt jednej koszulki wyszedl mi ~75zl a hurt nie wchodzi w gre).
Nie no... XXL! "Ciekawostka" to jest dla mnie demo.
Legendarna gra, ktora traktujesz jak ciekawostke i ktora jest denerwujaco mniej gdywalna niz na inne platformy, moze sie szybko przeksztalcic z wielkiego sukcesu w straszny zawod :[
Jak z BBC konwertowanie idzie szybko, ale kiepsko wydajnosciowo, to rob z ZXa jednak.
Odebralem wlasnie dwie promocyjne koszulki Atari z lat 80/90-tych. 17-to letnie ale nowe.
Zastanawiam sie ile lat wytrzymaja w ciemnym suchym miejciu i w folii?
Jaka jest trwalosc bawelny i farb uzywanych w sitodruku (przynajmniej tak wygladaja te nadruki)?
Jesli test to 50 lat, to chetnie zachowam w kolekcji.
Ale jelsi po 15 latach maja wyplowiec albo farba ma sie wykruszyc to wole machnac reka i chodziaz je sobie ponosic :D (choc tanie nie byly i troche zal je poniszczyc).


atari.area forum » Posty przez nosty
Wygenerowano w 0.101 sekund, wykonano 13 zapytań