tak sobie myśle jesli przerwanie IRQ bedzie zbyt dlugie czy tez zostanie wywolane akurat w poblizu wywolania przerwania DLI moze zaistniec taka sytuacja ze program przerwania IRQ zostanie wykony w obszarze linii ekranu w ktorych jest ustawione wywolanie przerwania DLI
tak wiec wywolanie przerwania DLI akurat w tych liniach zostaje pominiete i caly program DLI zmienia swoja kolejnosci wywołan, przez co zaczyna sie "kaszanić"
aby bylo OK musialoby wystapic przerwanie przerwania :) widocznie Atari nie umozliwia przerwanie przerwania IRQ przez przerwanie NMI, najpierw aktualnie wykonywany program przerwania musi sie zakonczyc
w sumie nie musimy miec IRQ aby zepsuc DLI, wystarczy wpisac w programie przerwania DLI np. "JMP *" :) i reszta przerwan DLI zostaje "zgubiona" ale na pewno nie jest to blad Atari tylko tego ze mamy za dlugi program przerwania czy tez nieszczesliwie zsynchronizawalismy sie z linia ekranu