Tdc napisał/a:Gdy się okazało, że moje grafiki były już na kompotach to teraz już się domagają programów
Nie Tomek, poczytaj sobie ten wątek od początku: moja ciekawość początkowo dotyczyła CZEGOKOLWIEK (grafika, muzyka, program, mapa do Vectora itd., post nr 219), ty sam sprowadziłeś temat na programy (post nr 221 i dalsze) bredząc o jakichś kilkunastu programach, które jakoby pokazywałes jeszcze w redakcji itd. No, jeśli wolisz o programach (czyli że z ciebie jest koder), to niech będzie o programach, kobyłka u płotu: gdzie one są?
Interesujące jest, że programy jakoby istnieją i można było "podejść i obejrzeć", ale nie chcesz ich wystawić w necie. Wyjaśnienia tej zagadki widzę dwa: 1) takiś skromny (coś nie w słowach), 2) pokazujesz programy, ale nie swoje i boisz się, żeby cię autor nie zdybał. Brzytwa Ockhama jest to zasada głosząca, że jeśli mamy dwie alternatywne teorie tak samo pasujące do faktów, to prawdopodobnie prawdziwa jest ta prostsza.
Co do twoich grafik (liczba mnoga), które były (liczba mnoga) na kompotach (liczba mnoga), to masz pewno na myśli to: http://atariki.krap.pl/images/1/16/2terribl.png (źródło: http://atariki.krap.pl/index.php/Tdc ). Pominę już, że zrobienie takiego obrazka średnio rozgarniętemu przedszkolakowi z fotoszopem zajęłoby 5 minut (silnie wygląda to na snapszot z windows lekko przekształcony jakimś prostym narzędziem), odnotuję tylko z uznaniem, że WRESZCIE znalazło się coś, co zrobiłeś a nie zmyśliłeś.
Jednak odnotuję też, jak dobrze widać na tym przykładzie twoją metodę upiększania rzeczywistości: ot tak mimochodem jeden obrazek wystawiony na jednym konkursie zmienił się w "moje grafiki na kompotach". Wprawki w programowaniu albo "programy ucznia" zmieniają się w "kilkanaście moich programów". Jeden mierny tekst o (o ile dobrze pamiętam) samplach, który sekretarz redakcji poprawiał przez miesiąc w zasadzie pisząc go od nowa, a ilustracje to już naprawdę robiąc od nowa, zmienia się w "publikację" (a może "publikacje"?) "z zakresu szeroko pojętych multimediów oraz programowania dla ?Atari magazynu?" (źródło: Goldenline). Niezłe to wszystko, ale chyba pomyliłeś forum.
jellonek napisał/a:jako redakcja Atari Magazyn". (btw. drac030 - mozesz kogos z redakcji poprosic by zajrzal tu na forum? moze ktos potwierdzi?)
Mogę, ale obawiam się, że post na forum niczego nie dowodzi. Jak już deklarowałem wcześniej, mogę taką osobę - Alfowi znaną - sprowadzić na któryś sztab.