Uff!
Dobrze jest sobie przypomnieć po dwudziestu latach, o co w tym wszystkim chodziło! Wielkie dzięki dla Mikera - moduły, które odzyskaliśmy z dyskietek, są bezcenne! O niektórych zdążyłem zapomnieć. W większości to chała, ale kilku bym się nawet nie powstydził, żeby wystawić je na compo. Kto wie...
Niestety, nie było mi dane zostać do oficjalnego zakończenia - o 12 byłem już w Szczecinie i do 16:00 "odrabiałem straty" :)
Pin - kwestia zlotu FSO w maju krystalizuje się elegancko, więc jeśli dopniemy odpowiedni ośrodek i zdobędziemy sponsorów, to nasza rozmowa będzie jak najbardziej aktualna. Jakbyście chcieli zorganizować mały zlot w maju to możemy to razem spiąć.
Dziękuję ekipo! Biba na poziomie, szkoda że tak krótko.