Problem nie dotyczy tylko klawiszy START,SELECT,OPTION,RESET ?
1. wyciągnij PICa i zobacz jak jest
2. kierunek diody po PICem - są ok?
Zrób testy klawiatury PC - może gryzie się
1. odepnij klawę PC od PS/2
2. zmień rezystor R25 z 10k na 33k
3. wlutuj kondek C25
szkoda, że nie testowałeś krokowo, najpierw AKI, potem lutowanie Stereo itd...
Łe - teraz widzę:
Masz pewnie wlutowany R74 na płycie Atari i elementy do stereo na PCB - to się może się gryźć....
Daj choć sygnał A4 na złącze H1 i wylutuj R74 - pewnie nie zadziałała wtedy komp, bez wszystkich połączeń złącza H1 dot. stereo.... ale zobacz co wyjdzie. Tak tego nie robiłem (tylko 1 kabelek do H1).
Czy masz trasmisje IO? A inne funkcje kompa - Self Test? Jest dzwięk na dolnym Pokeyu?
Inne - zasilanie do wzmacniacza dałeś bezpośrednio z trafo (od przełącznika z obudowy) - omijając cewki, kondki z linii +5A .... +5E (te ścieżki są wyrażniej "grubsze" - i odpowiednie do zasilenia TDA).
Info dla innych - jest parę linii zasilających układy Atari - to niby bez różnicy, ale zawsze lepiej trzymać się blisko. Pokey ma zasilanie z +5D (choć niektóre jego linie są wzmacniane przez ryzystorki z +5A). Wtedy ewentualne np. uszkodzenia ramu nie pociągna za sobą walnięcia dopałki podpiętej zasilaniem. Choć to teoria.... praktyka pokazuje przeżycia atarki podłączonej chwilowo pod 24V (stałego). Ale już ~220V to padnie napewno (imć Psycholowi się kiedyś coś pokiełbasiło i taki dał power).