epi napisał/a:Olej moralność. Dobry efekt to taki, który dobrze wygląda i szybko chodzi (i ładuje się z Jedynego Słusznego DOSa, z twardego dysku IDEa ;>).
Jak go zrobisz to twoja prywatna sprawa.
Poruszonym tematem czuję się wywołany do tablicy. Zwracam uwagę, że mowa w nim o moralności półprekalka.
Pytanie, czy stosowanie prekalków jest dopuszczalne pokazuje jak stosunek do takich trików zmieniał się w czasie. Pamiętam oburzenie x-raya w Mikołowie'95 tym że Shadowsi użyli w demie dodatkowe 64kb. Jeszcze lepiej zapadł mi w pamięć zachwyt Bobera, że jako jedyny zorientował się od razu, że Journey to animka (Częstochowa '97). Przykłady można by mnożyć. Minęło 10 lat i stwierdzam, że nie sposób się nie zgodzić z tym, co napisał Epi.
A na koniec mała humoreska - moje słowa sprzed blisko dekady:
"Prekalkiem zwykliśmy złośliwie określać efekty, których trudność wykonania sprowadza się do napisania szybkich procedur rozpakowujących z pamięci kolejne klatki animacji. Jednym słowem - animki. Robienie czegoś takiego (bez informowania widza) oczywiście uwłacza godności kodera. Zrobienie półprekalka jeszcze mieści się w ramach naszego kodeksu etyki zawodowej."