Nie wiem czy macie w tym jakieś rozeznanie albo znacie przypadki - masa ludzi żałuje, że dała się zrobić w >kujkuja<. Sam znam także osoby, które na tzw. 'druga dawkę' nie dadzą się nabrać, choć może się złamią pod naporem nikczemników i mimo wewnętrznej niezgody pójdą wstrzelić kolejna porcję "nice trip"
https://reversing.pl Atari - Power without price and necessary elements with some sh*t onboard
http://atari.myftp.org - backup address

