Dzień dobry
Niedawno stałem się posiadaczem Mega ST2. Podłączyłem go do monitora SM124 i po włączeniu komputera widzę tylko biały obraz oraz dźwięk podobny do tego jaki był przy wgrywaniu programów z kaset do "małego" Atari i ciągle mieli stacja dysków. Po włożeniu dyskietki i załączeniu zasilania coś tam się wczytuje, pojawia się napis "Kein virus in boot sector" i obraz staje się czarny a z głośników leci jakaś melodia. Nie wiem co dokładnie jest na tej dyskietce ale widać, że coś się wczytało i działa tylko nie ma obrazu. Co z tym zrobić?
Zasilanie 5 i 12V zakładam, że jest skoro komputer zaczyna działać, stacja wczytuje i jakiś obraz jest jeśli pokazuje wyżej wspomniany napis. Stawiam na problem z TOSem - czy to dobry trop?
Mam też 1040STE, które działa bardzo niestabilnie i ma skorodowane punkty lutownicze na płytce. Może z niego mógłbym pożyczyć sobie jakieś części do diagnostyki? Ciekawe czy TOS dla STE i Mega ST jest taki sam i mógłbym sobie te układy przełożyć? A może to całkiem inna usterka?
actionc: Nowy kompilator Action! actionc to nowoczesny, napisany w Rust kompilator języka Action! dla 8-bitowego Atari.
Odszedł Tomasz 'Pecuś' Pecko Zmarł nasz kolega...
TNFS Multitenant 0.2.1 Nowe narzędzie dla użytkowników FujiNet ułatwia bezpieczną wymianę plików z komputerami PC.
Echa Lost Party 2026 Pliki, filmy z koncertów oraz oficjalne wyniki demoparty Lost Party 2026 są już dostępne.
Jagracer - nowa gra na Atari Jaguar Niesamowite, teksturowane wyścigi na klasycznego Jaguara.