1 Ostatnio edytowany przez emil123 (Dzisiaj 13:03:59)

Cześć wszystkim,

Ostatnio nabyłem 3 Atari 2600 Junior w REV 1.1F i jak tytuł mówi jest problem z nadmiernym śnieżeniem.
Podłączam je z UnoCart 2600. Konsolki są jak nowe. Dodatkowo wykąpane w IPA, końcówki potraktowane 'Kontaktem' do stryków. Niby wyregulowane (ferryt i kolory) - tu się nic nie zmienia. Przeszukałem wszystkie kanały manualnie i tylko na jednym jest najlepiej ale tak jak w tytule mimo to.

Próbowałem już:
- 2 zasilacze = bez zmian (w konsoli Vader jest ok na nich)
- kabel TV jest ok gdyż w np Vader nie ma problemu

AI mówiło coś o kondensatorach związanych z zasilaniem ale może to błędne założenie, we wszystkich tak samo ?

Dajcie znać proszę jak macie jakieś sugestie co sprawdzić

Post's attachments

20260806_161009res.jpg 452.37 kb, nikt jeszcze nie pobierał tego pliku. 

Tylko zalogowani mogą pobierać załączniki.

2

Zakłócenia jak przy pracującym tuż obok silnym nadajniku radiowym. Czy koncentryczny kabel RF jest dobrej jakości, nieuszkodzony i niezbyt długi (2-3m)? Czy jest metalowy ekran wewnętrzny konsoli? Czy TV działa dobrze na tym kablu z np. Atari 65 XE? A może to najtańsze chińskie klony noname??? Ten nakładający się sygnał ma wyraźną strukturę, to nie jest zwykły szum, jest modulowany.

3

To Atari Junior, wszystkei 3 oryginalne.
TV działa z wersją Vader bez problemu.
Kabel ten sam używam do wszystkich wersji - ma 1.8 m.
Próbowałem wcześniej z metalową osłoną też i nie ma różnicy.

4

Albo mi się wydaje albo wszystkie Juniory, które trafiłem, miały taki problem jak opisujesz. Mam wrażenie, że ten modulator w Juniorach jest jakiś taki "oszczędny".
Za to w klonach obraz po RF potrafi być naprawdę super.

5

W sumie na juniorach dwóch ktore miałem, też tak było (mniej lub bardziej). AVMod pomógł.

kupię Atari 815 i 820 :)

6

Zafrapowaliście mnie. Aż taka mogiła na oryginalnych 2600JR? Mam kilka gdzieś u rodziców. Na ogół sprawdzałem czy w ogóle chodzą po czym rozbierałem na części do 1050, albo wrzucałem do szafy z myślą o późniejszej rozbiórce.

Ale aż takiej intensywnej sieczki, jak na tutejszym zdjęciu, to nie pamiętam. Jeśli jednak to jest normalny "firmowy" stan to trzeba powiadomić jakieś instytucje może nawet ONZ i pytać u grobu Tramiela na czym przyciął.