3,551

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Sikor napisał/a:

Draco: te tematy mają to wspólnego, że użytkownik chcący dowiedzieć się o możliwościach graficznych komputera (albo możliwości podłączenia po niskiej częstotliwości) nie musi znać jego budowy ani dokładnego schematu. Wystarczy mu krótka informacja

To znaczy twierdzisz, że w Atariki nie może powstać artykuł (czyli hasło) "FAQ" (http://atariki.krap.pl/index.php/FAQ), ponieważ inne hasła Atariki, np. http://atariki.krap.pl/index.php/ANTIC, zawierają wiadomości zbyt trudne dla kogoś, kto chciałby przeczytać FAQ (http://atariki.krap.pl/index.php/FAQ), tak?

3,552

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Sikor napisał/a:

Niektóre sformułowania mogące być niezrozumiałymi dla kompletnie zielonych atarowców:
- http://atariki.krap.pl/index.php/ANTIC

A co ma ten (i inne wymienione przez Ciebie) artykuł wspólnego z omawianym tu tematem?

3,553

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Sikor napisał/a:

-Nie w tym rzecz, Konradzie, po prostu jak ktoś jest tutaj nowy może nie wiedzieć, że "ATARIKI" jest wolną encyklopedią dotyczącą Atari. Poza tym - osobiście uważam, że lepiej jest coś znaleźć w Atariki (lepiej to może złe słowo - po prostu wygodniej) niż przy tradycyjnym FAQ-u, ale z kolei część sformułowań w wiki może być niezrozumiała dla kompletnie nieprzygotowanego użytkownika

Paweł, o czym ty właściwie mówisz? Do przeczytania hasła pt. "FAQ" w Atariki, do którego jest (ma być) link z AA, po co komu, pytam się, wiedza na temat czym jest a czym nie jest Atariki? O jakie "sformułowania" Ci idzie, które mogą być niezrozumiałe?

3,554

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Sikor, a czym się - merytorycznie - różni FAQ zapisany jako strona w HTML od FAQ-a wklepanego do MediaWiki? Czy do przeczytania tekstu wyświetlanego w przeglądarce niezbędna jest jakaś wiedza na temat wikulca?

3,555

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Po co dely ma "robić stronkę", skoro jest Atariki? Zakładasz hasło i edytujesz do woli. A z AA ewentualnie można dać link, żeby nowi nie musieli szukać.

3,556

(2 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

swiety napisał/a:

Tak nawiasem mówiąc to przy programowaniu flashu z poziomu 6502 trzeba używać składni sta ($88,x) ponieważ tytaj nie występują takie komplikacje (niestety ten sposób adresowania jest cholernie niewygodny)

Dziwne, ja programuję flasha w Atari przez STA (nn),Y i wszystko działa. Co prawda to nie 6502, a 65C816, ale wątpię, żeby sygnały VDA i VPA były do czegokolwiek podpięte.

3,557

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

mazi napisał/a:

W skrocie:1. W/g mnie takie faq to dobra rzecz.

To kiedy zaczynasz? :P

3,558

(23 odpowiedzi, napisanych Zloty)

tatqoo napisał/a:

powiem tylko tyle: znowu w poniedziałek.

Poniedziałek dlatego, że w piątek i sobotę w "Kliprze" się nie da wytrzymać (koncert), a pogadać to już na pewno nie, w niedzielę natomiast, o ile mnie pamięć nie myli, sami leczą kaca i mają zamknięte.

3,559

(23 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Podejrzane trochę to było, owszem.

3,560

(23 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Knajpa jest czynna od 19.00 - a przynajmniej do tej pory tak było, bo nie mogę znaleźć tej informacji na stronie WWW (http://www.kliper.com). Szczęśliwie 5. grudnia nie ma żadnego koncertu.

3,561

(23 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Jak wiadomo, ostatnio nie wyszło z powodu awarii w Kliprze. Ale może sprawdzimy, czy nie naprawili?

3,562

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Adam Klobukowski napisał/a:

Draco: co to jest cos co wiedza wszyscy?

To jest coś, czego się można dowiedzieć bez trudu. Kiedyś źrodłem takich wiadomości byli kumple, pan od informatyki albo wujek pani ze sklepu spozywczego, i się to jakoś rozchodziło. Taki system było konieczny, bo prawie nie było żadnych instrukcji (do softu, to juz nagminnie). Dzisiaj jest Google i tony dokumentacji, której się nikomu nie chce czytać.

Jestes modelowym przykladem apologety (trudne slowo)

Napisz jeszcze, że hagiografa :P

Roszczeniowa to akurat troche zle slowo, ale chodzi mi o to: napisales tego faka, a jakkolwiek go rozreklamowales?

MiNTlista została zawiadomiona, doc jest na mojej stronie WWW (http://draco.atari.org), z której ci, co nie mieli dostępu do CVS, mogli sobie ściągnąć binarki MiNTa (i wielu to robiło). Poza tym jest w CVS - ścieżka freemint/doc/ - w postaci zarówno STG jak i HYP, tak więc ma to każdy, kto ściągnął sobie minta przez CVS. Ale ostatnio nawet wyszło na jaw, że nie tylko tego pliku nikt nie czyta, ale w ogóle nikt nie zagląda do katalogu "doc", po prostu tak jakby go wcale nie było. I co? Nie jest to chore?

3,563

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

A ja jestem przeciw.

Adam - ja wiem, że ty jesteś człowiekiem o gołębim sercu i za 300 lat na pewno zostaniesz świętym, ale zauważ, że osoby, które w dawnych czasach umiały włożyć do magnetofonu kasetę a potem wcisnąć START/OPTION - umiały to bez żadnego forum. To po prostu wiedzieli wszyscy (tak samo, że na spektrumie podobny efekt daje LOAD ""). Dzisiaj - kiedy istnieje Google - pytanie o to, jak uruchomić atarowski program binarny na pececie, zasługuje na lincz.

To były moje opinie. Teraz zrelacjonuję moje doświadczenia.

Swego czasu napisałem doca (w postaci pliku *.HYP, czyli skompilowanego STG) mającego być wprowadzeniem do użytkowania MiNT-a dla użytkowników TOS-a. Zawarłem w nim swoje własne doświadczenia na temat różnych niespodzianek, które z przejścia z TOS-a na MiNT-a wynikają, przy czym rzeczy omawiane w docu nie były jakoś specjalnie zawiłe, ot podstawowy wykład na temat, czego się mozna spodziewać po zainstalowaniu tego systemu operacyjnego. Access rights, ochrona pamięci i takie tam pierdoły, bez wgłębiania się w technikalia za bardzo.

Nie pamiętam dokładnie, ale zdaje się, że tytuł tego był "FreeMiNT for absolute beginners". Ten plik lezy sobie w CVS-ie MiNTa i z tego co widzę, pies z kulawą nogą go nie czyta, sądząc z pytań zadawanych na mintliście. Tak sobie myślę, że przyczyną jest tytuł: "for absolute beginners" - po prostu każda lebiega, która go przypadkiem znajdzie i otworzy, za "absolute beginner" się nie ma, wobec tego dalej juz nie przegląda.

Tak samo będzie z działem "DLA ZIELONYCH".

3,564

(11 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

W Henry's House ("Rule Britannia, Britannia rule the waves!" ;) ) faktycznie ostatnia pułapka w ostatniej komnacie jest wredna, te łapki takie. A nagroda za ich pokonanie jest żadna, gra zaczyna się znowu od pierwszej komnaty, tylko że przeszkadzajek jest albo więcej albo szybciej latają, albo jedno i drugie (nie pamiętam, ostatni raz w to grałem jeszcze jak miałem magnetofon).

Ja osobiście najbardziej jestem dumny z przejścia "Mercenary" - bez instrukcji czy solucji, począwszy od takiego stanu, że nawet nie wiedziałem, o co w tej gierce chodzi. Dwa tygodnie trwało, zanim ją rozgryzłem do końca (za młodu ma się dużo czasu), natomiast samą grę, jak już się wie co, gdzie i jak, przechodzi się w chyba 40 minut.

3,565

(25 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

mirusvf napisał/a:

Myślę sobię więc czy KMK lub MM nie zaprzągłby do pracy ZIPa

Dobry koder znający się na rzeczy (tj. na rozmawianiu z urządzeniami ATA/ATAPI) powinien sobie poradzić bez problemu. W przypadku napędów ATA smutne jest jedynie to, że napisanie serio działającego sterownika wymaga nie tylko przeczytania dokumentacji, ale też praktyki - bo poszczególni producenci wiadomości zawarte w dokumentacji ATA interpretują różnie.

Być może w przypadku urządzeń ATAPI nie jest tak źle (osobiście w to wątpię, ale mogę się przecież mylić). Niemniej do "zaprzęgnięcia" danego urządznia do pracy przede wszystkim trzeba je mieć. Ja nie mam. Ale może inni mają. Rozpiska rejestrów KMK/JŻ IDE jest w Atariki, jeśli ktoś może i chce napisać handler ZIP-a, droga stoi przed nim otworem, jak również mołojecka chwała.

3,566

(13 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Poland jak Poland - ale do rotundy na takie śniadanie, jak ostatnio, to bym poszedł ;)

3,567

(25 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Lewis: z tego co mi wiadomo, ZIP to jest ATAPI a nie ATA.

3,568

(32 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Jeśli dysk nie startuje, a jest sprawny, to znaczyłoby, że zasilacz jest za słaby.

3,569

(32 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Dysk jest sprawny?

3,570

(32 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Na dysku zazwyczaj jest podany jego maksymalny pobór mocy. Maksymalny, to znaczy w czasie, kiedy dysk się rozkręca. Rózne napędy mają różne pobory mocy, w zakresie na ogół od 2,5 do 5 watów. Zasilacz o mocy takiej jak zasilacz od Atari może nie wystarczać do zasilania dysku oraz jeszcze czegoś (interfejsu czy nawet całego komputera).

3,571

(13 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

mikey napisał/a:

DrLiTr byloby lepsze :) ma konotacje alkoholowa :)

ROTFL! Dobre :)

3,572

(54 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

jellonek napisał/a:

drac030: ty jak cos powiesz :D
sprata dos to nie sparta, bo nie sparta dos x ;)

Cóż, niestety tak właśnie myślę - ponieważ sam zacząłem od wersji 4.2, więc SpartaDOS 3.2, oraz jego odmiany (w tym 3.3), to jest dla mnie namiastka SpartaDOS-u. Zresztą Sparta X w bebechach nie wygląda tak, jakby była wersją rozwojową v.3.x, raczej jest napisana kompletnie od podstaw. Ale może mi się tylko tak wydaje.

chociaz trzeba przyznac ze wyraznie napisales o co ci chodzi:

drac030 napisał/a:

To w ogóle nie działa z żadną wersją SpartaDOS-u, o ile się go (DOS-u) ciężko nie poprzerabia.

Ja przeważnie staram się pisać bardzo wyraźnie :P :)

3,573

(54 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Ta, SpartaDOS 3.3 (a nie SpartaDOS X) "ciężko poprzerabiany" właśnie. A więc - żadne "jednak" :P

3,574

(51 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 8bit)

Rzadko może i być wykorzystywana, ale to i tak jest bizarre, że jeden obrót ma być wolniejszy niż pięć rozkazów, z których na dodatek dwa to przesunięcie.

Na Intelu się nie znam - i jak widzę, nie ma czego żałować - ale konstrukcje C typu ((a >> 8)|(a << 8)) kompilatory na Motoroli - konkretnie gcc z całą pewnością - przekładają właśnie na rol.w #8,rejestr i wszyscy są zadowoleni.

3,575

(51 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 8bit)

To jest w Intelu szybsze niż ROL? O tempora ...