Kodu nie puściłem, bo żeby w ogóle uruchomić FAILa pod Visual C++ musiałem go istotnie zmodyfikować - visual nie lubi dużych tablic na stosie (co imho nie jest dobrą praktyką), używanie dynamiczniej pamięci rozwiązałoby problem. W rezultacie po moich zmianach wyszedł kod nie nadający się do publikacji. Problem zresztą nie istnieje, bo plugina i tak pewnie nikt nie używa i nie miałem motywacji zrobienia tego ładniej ;)
Problemy wydajnościowe w .NET mam przez pochopne decyzje projektowe - liczniki POKEYa emuluję zbyt dosłownie. Nie jest to coś, czego nie da się zoptymalizować, więc nie twierdzę, że nie da się zrobić szybkiego emulatora atari w .NET.