hororus - ile zarabiasz?
jakie masz perspektywy na utrzymanie domu, dzieci itd?
(tak tylko pytam) :)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
A8E 1.3.0 Emulator atarowskich ośmiobitowców o otwartym kodzie źródłowym otrzymał aktualizację do wersji 1.3.0.
a7800DS 5.2c Aktualizacja emulatora Atari 7800 dla konsol Nintendo DS przynosi optymalizacje i nowy system ulubionych.
Elite Demo Release 8 na Atari 8-bit Nowa wersja konwersji kultowego Elite z BBC Micro na 8-bitowe Atari z poprawkami i nową muzyką.
Altirra 4.50 test 6 Nowa wersja testowa emulatora Altirra przynosi poprawki w dekodowaniu i emulacji napędów.
Fujisan 1.1.6 Ukazała się aktualizacja Fujisan, nowoczesnego frontendu dla emulatora Atari800 z obsługą FujiNet.
atari.area forum » Posty przez Pin
hororus - ile zarabiasz?
jakie masz perspektywy na utrzymanie domu, dzieci itd?
(tak tylko pytam) :)
Pin, co do artystow, ostatnio Kazik piany dostal bo mu plyta "wyciekla" z tloczni.
A zarowki ,coz gdzie moge kupic te 99 wat? I nie zartuje u mnie w UK juz nie ma a jakos ludzie dalej potrzebuja.
<wow> - w takim razie sytuacji Kazikowi powtórzyła się po raz drugi :(
.. a żarówki 99 Watt są dostępne, przynajmniej w pl/Kraków :)
Fox :) - podaj mi przykładowego "artystę" tak właśnie dopychającego materiał (2/10). Są po prostu dwie kategorie artyzmu: jedna nie istnieje, a druga występuje w naturze :) Jeśli ktoś produkuje tak mizernie wypełnioną płytę - mija się z powołaniem (o czym też wspominałem) ;)-
:D - dlatego mamy już żarówki 99 Watt :) - to nie żart :)
Najbardziej zabawne jest zaniżanie poziomu życia w tym kraju. Jeśli cena oryginalnego nośnika np. wynosi 25% miesięcznego dochodu potencjalnego użytkownika, to najbardziej celowym działaniem skierowanym przeciw piractwu ogólnie pojętemu jest obniżka cen do poziomu racjonalnie i logicznie uzasadnionego. Lecz - teraz zawsze odezwie się ktoś, kto powie: "nie kradnij" - a ja na to odpowiem, iż ludzie w krajach trzeciego świata przecież jakoś żyją i muszą sobie radzić nawet i bez programów / gier / muzyki. Pamiętać jednak należy, iż żyjemy w XXI wieku i jako kraj cywilizowany każdy za uczciwą pracę winien zasługiwać na choćby i minimum normalności.
Do czego więc zmierzam? - mianowicie do tego, że jakoś niektórzy wydawcy mają możliwość sprzedaży filmu na płycie DVD za 10-13pln i takie działanie czynnie popieram wykupując co bardziej interesujące pozycje z tej kategorii cenowej, gdyż: mam tłoczony oryginał, okładkę i poczucie wspierania słusznej idei. Na podobnej zasadzie kiedyś w UK jedna firma fonograficzna pozyskawszy kilka jak się okazało później dobrych zespołów całkowicie zmieniła trend w wyborze potencjalnego plienta: oryginał / "podróbka" sprzedając wydawnictwa po na tyle niskiej cenie iż nikomu nie opłaciło się powielać piracko nagranego materiału :). Zresztą niejednokrotnie robiono badania w powyższej kwestii i wykazano, iż dochody firmy rosną geometrycznie wraz z obniżką ceny. Przynajmniej do racjonalnie uzasadnionego poziomu, o którym już wspominałem ;)-
ok, koniec wywodu, bo z tematu trochę odeszło :D
Fox: :)
1. sensownego oprogramowania dla linuxa stanowiącego realną alternatywę dla programów: TotalCMD z wtyczką analogiczną jak plug Pajero, oraz sensowny odpowiednik APE
2. Nie był bym pewny, czy temat dotyczy Polski wyłącznie, ale niech Ci "ta bedzie" :)
3. Nie całkiem. Czy sądzisz, iż sprzedaż wiązana odbywa się bez porozumienia na relacji producent sprzętu <-> producent oprogramowania?? - nie daję wiary w taką sytuację, tym bardziej że od czasu do czasu wychodzi jakaś "afera" (np. w stulu: dlaczego producent X pakuje w 90% przypadków procesor firmy Y :) ). Nie odnosił bym też tematu do muzyki i wydawnictw płytowych, bo z drugiej strony można powiedzieć, że jeśli "artysta" na 12 utworów potrafi nagrać tylko dwa dobre - to z całą pewnością można orzec, iż minął się z powołaniem i winien zająć się alternatywnym zajęciem, np. dystrybucja kalafiorów i pietruszki na lokalnym bazarku :). Dodatkowo podejmując skalę wydatków, system kosztuje znacząco więcej. Wiem, że to tylko przykład, ale nie bez powodu zrobiło się "ale" wokół preinstalacji systemów operacyjnych i nie bez powodu kwestia oparła się bodaj o UE :), więc coś w tym jednak jest jak sądzę ;) A jak się ma sprawa w sytuacji, gdzie klient kupuje "laptok" dostaje windows, lecz nie zgadza się z postanowieniami umowy licencyjnej? Czy z tego powodu jako konsument nie posiada prawa do zakupu sprzętu?
Bo jest to system jak dla mnie nie wart funta kłaków, więc czekam na port dokładnie dwóch programów współpracujących z A8 i spadam z tej oesowej platformy :).
Poza tym - wielokrotnie przy okazji takich rozmów podejmowany był temat (/nie)licencjonowanego oprogramowania i stwierdzić trzeba, iż wingroz odniósł sukces wyłącznie poprzez galopujące piractwo.
Złodziejstwem natomiast jest sprzedawanie z przymusu sprzętu z preinstalowanym systemem operacyjnym, dodatkowo nie dostarczając systemu tylko jego obraz na płycie. Tak jak jest to niejednokrotnie w przypadku laptoków. Czy jest to działanie bez przyzwolenia MS?? - nie wydaje mi się. Znam konkretnie kilka przypadków w których użytkownicy alternatywnego systemu kupowali windows tylko po to, by go na wstępie wywalić, a nabyli go dlatego, że innego wyjścia nie mieli. Ja się pytam po raz kolejny w takim razie - kto tu jest złodziejem?? :)-
.. a jaka jest procedura postępowania, jeśli nie ma w napędzie zworek d0-d3?? - wiem, że obracało się część sygnałów na taśmie tyle, że teraz nie pamiętam co i jak. Spotkałem się właśnie dziś z kłopocikami z drive'm we Flaku. ;)
Dla mnie windows jest wart maksymalnie 30pln. Dlaczego? - bo trzeba jechać po nośnik, oraz przy okazji kupić kilka browarów, które oprócz seriala są jednym z ważniejszych czynników instalacyjnych :)-
Vista? - jak dla mnie syf, bo to system ma być dopasowany do wygody użytkownika, a nie użytkownik do wygody systemu :)
W7? - nie wiem, bo nie widziałem na oczy, ale nie mam ciśnienia na nowinki z komputerem klasy PC - model: "Późny Edward Gierek" :D
hehehehh - Gep, tego to nie widziałem. Dobre :)
raczej ze specyfikacji kontrolera, bo Mega dysponuje innym :)
... hmmm - czyli można powiedzieć, iż problemu nie ma. Mam właśnie bonusowo dysk 2GB i zastanawiałem się nad przekładką - lecz; lepiej jest wcześniej zapytać :)- TNX!!
Zastanawiam się nad wymianą dysku ... uwaga :) - 52MB na coś większego. Pytanie brzmi: jakiej max pojemności dysk można podłączyć pod wspomniany kontroler?
czy na PCB jest przewidziana możliwość zmiany NewDevice ID? :)
Mac - to auto z filmiku, to Opel Kadett (mod z prawdopodobnie GSI) z 4.2 V8 + buda w środek (klatka) :)
zależy od: potrzeb, umiejętności, lub zasobów w kieszeni :). Dla mnie auto, to nie tylko pojazd, którym się przemieszczam z punktu X do punktu Z ;)-
dlatego:
mac - częściowo masz rację, choć proponuję zapoznać się z odpornością na korozję niektórych współczesnych modeli pojazdów samochodowych :) - jest chyba gorzej, niż 20 lat temu, bo kiedyś do produkcji używano stali - dziś ... :) - hmmmm.
MAC :) - proponuję zakup czegoś takiego :) - 4.2 V8, tylny napęd.
http://www.youtube.com/watch?v=dGxR7aUX … anslated=1
Pin 20 letnim dobrym gratem jest tylko atari i Marzena spod czworki, samochod w tym wieku jest nawet niebezpieczny...
A dlaczego?? :)-
do tego trza regularnie płacić haracz ASO.
kupując "salonówkę" należy się zapytać sprzedawcy, bo prawnie rzecz ujmując z czego wiem - wcale nie ma obowiązku serwisowania wszystkiego w ASO, by utrzymać gwarancję.
Ja wiem jedno - nigdy nie dam się nabrać na nowe auto, bo jak się okazuje w sporej części przypadków problemów jest znacznie więcej niż w przypadku nawet 20 letniego "grata", oczywiście jeśli potrafimy o owy pojazd odpowiednio zadbać ;)-
niestety - leże z powodu grypy, czy innego SARS... :)
niestety u mnie w wersji /a/ :( - coś z tym muszę zrobić :)
... że na XL/XE wychodzą dużo częściej i czy z takiej okazji też nie pisze się newsów?? :)
HOBGOBLIN - owszem, bo o ile gra jest bardzo ładna to jednak jest na tyle trudna, iż jak ją raz użyłem - to obecnie po prostu leży w pudełeczku w którym została zakupiona :) - jest tam jaki hidden part screen / ficzer?
Dracon - zupełnie się z tym zgadzam. Crowland oglądam czasem - lecz jako screen, gdzie ludzik stoi w miejscu - i nic się więcej nie dzieje. Później następuje nagła utrata życia (rzyci) i na tym kończymy granie w grę. Cosi - co do twojej wypowiedzi, to nawet Spectrumowiec (znany mi osobiście) w większości się z owym twierdzeniem nie zgadza, więc nie wiem jak to jest do końca. Czy to Ty jesteś ortodoksem, czy to znany mi Spectrumowiec jest dziwny :D
rozwijam :) - o popularności gry stanowi najczęściej łatwość jej przejścia, lub przyjemność grania. Jeśli po 5 minutach widzę "game over" - to stwierdzam, iż pomimo że gra jest "ładna" to z całym szacunkiem mogę ją potraktować jako ciekawostkę :) i nic więcej. Przynajmniej zdecydowana większość tak właśnie postępuje i osobiście należę do tej grupy właśnie :D
... no i Włóczykij - mimo, iż bardzo ładny to mało grywalny. Bo cóż takiego wynika z gry w którą można zagrać 5 minut i zakończyć z powodu wyświetlanego screena radośnie przedstawiającego grafikę pt.: "game over"?? - na Atari w sumie i tak źle nie jest, ostatnio rozmawiałem na ten temat z YerzmYeYem i przyznam, że na ZX Speca gry prawie nie istnieją :) (w tym znaczeniu)
atari.area forum » Posty przez Pin
Wygenerowano w 0.348 sekund, wykonano 16 zapytań