Moze ktos z Was mial taki problem i jakos go rozwiazal.
Otoz jest sobie moj pecet, w ktorym siedza dwie karty dzwiekowe (a w zasadzie 3, bo jeszcze podsluch na glosnikach podpietych po USB, ciagle jestem w trakcie przemeblowania i jeszcze nowego sprzetu audio nie nabylem, stad te glosniki - taka prowizorka na czas jakis).
Konkretnie karta na plycie (jakies HD Audio), SoundBlaster Platinum, i karta USB (glosniczki).
SoudBlaster jest przeze mnie stosowany do pracy nad dzwiekiem, karta na plycie ma na stale podpiete sluchawki i mikrofon Skype i wejscie liniowe ze sprzetu AV z drugiego pokoju i sluzy wylacznie do Skypowania oraz jako zrodlo dzwieku z tunera SAT (karta TV sluzy mi za zrodlo obrazu).
Dzieki temu mam podglad tego co na TV w drugim pokoju.

No i tu jest problem.

Glowne urzadzenie dzwiekowe w Windows to glosniki USB.
No i nijak nie da sie na nich uzyskac dzwieku z wejscia liniowego karty na plycie. Pojawia sie on wylacznie na jej wyjsciu.
Na wyjsciu SoundBlastera jeszcze nie sprawdzalem, bo nie mam chwilowo okablowania, ale cos mi sie wydaje ze bedzie to samo...

Moze jest jakis program/sterownik, ktory potrafi przekierowywac streamy dzwiekowe miedzy roznymi urzadzeniami audio w tym samym komputerze??

902

(37 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Bedzie tak samo szybko. W koncu zmienna tekstowa sluzy Ci tylko jako rezerwacja pamieci, odwolywac sie do niej bedziesz przy pomocy POKE,MOVE jak pisales.
Dokladnie tak samo jak do inaczej rezerwowanej pamieci, a wygoda sporo wieksza.
Zreszta zobaczylbys jak fajnie wygladalyby Twoje dane pod MEMTOPem, jakbys przy pomocy QMEGa cos chcial wydrukowac ;) (chodzi mi o QMEG 3.2 z oryginalna procedura drukowanie graficznie tekstu z Atari). Oczywiscie przypadek dosc szczegolny, ale.... nie wiadomo jak uzytkownik programu zadziala :)

903

(37 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Najbezpieczniejsza i najrozsadniejsza to jest zmienna tekstowa ;)
Zastanawiam sie skad awersja do tej metody ?

904

(29 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Prawda jest taka, ze lepsze jest wypierane przez gorsze.
W czasach swietnosci Calamusa mialem okazje popracowac troche na najnowszej wtedy wersji Ventury, a szwagier stosowal do skladu PageMakera.
I cala odpowiedzialnoscia stwierdzam ze Ventura w porownaniu z Calamusem to tak jak Notatnik w porownaniu z Wordem, a Page Maker plasowal sie gdzies pomiedzy tymi programami.
Ventura, na ktorej skladalo sie wtedy to byl naprawde prymitywny program bez wielu podstawowych w DTP funkcji, a do tego bywal niestabilny i pamieciozerny strasznie.....

905

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

seban napisał/a:

Przyznam iż rozwiązanie blokowe i kompatybilność turbo 2000/KSO/F ze zwykłym zapisem zgodnym z DOS ($FF,$FF) była chyba nieco wygodniejsza :)

AST bardzo dobrze sprawdzalo sie przy grach, w tym przypadku T2000 mialo spora wade (szczegolnie przy b.dlugich grach ladujacych sie dosc nisko). Ta wada byla potrzeba zarezerwowania 2kB na bufor danych. W zwiazku z czym loader bedacy wlasciwie mini DOSem, mocno podnosil MEMLO.
Oczywiscie w przypadku uzytkow, bylo odwrotnie - AST meczylo sie strasznie.

AST mialo zasadzniczo jeden standard pliku i dwa loadery do wyboru (troche kombinacji i powstal jeden loader wczytujacy wszystko), a w przypadku T2000 i gier ladujacych sie nisko trzeba bylo uzywac jednego z dwoch loaderow (poza glownym), a do tego pliki byly wtedy czesto niestandardowe i w zasadzie ladowane tak jak w AST.

906

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Kiedys w oparciu o ChaosLoader, zrobilem taki kopier do dysk->AST do tego byl maly programik siedzacy w rozszerzeniu, ktory uruchamial tego Chaosa i wciskal mu kolejny klawisz. Gra sie kopiowala, a na koniec wracalo to do programiku w rozszerzeniu, ktory czyscil RAM i odpalal kolejne kopiowanie. W ten sposob kopiowana byla dyskietka na AST (kolejne gry). Ale zawsze bylo ladowanie programow do RAM w ich wlasne miejsce.
Nie wiem jak na gieldzie kopiowali w AST, ja napisalem taki wlasnie kopier i tyle, ale udostepnialem go tylko jednemu koledze. Bylo tez pare kopierow specjalnych, do dlugich, doczytujacych sie gier, czasem nawet (przykladem zrobiony przeze mnie Herbert), glowny program byl w AST i zawiertal w sobie zamiast DOSa handler D: udajacy T2000, no poziomy dogrywaly sie juz w standardzie T2000 (oczywiscie chodzi mi tu o strukture zapisu, bo obslugiwany byl oczywiscie magnetofon w AST). Takie specjalne kopiery pisalo sie glownie w Turbo Basicu, na dysku trzymane byly wszystkie bloki AST (wraz z blokiem naglowka) w oddzielnych plikach i ewentualnie pliki do zrzucenia w T2000. Wystarczylo miec handler T: podpiety oraz procedure zapisu bloku AST w jakiejs zmiennej tekstowej i mozna bylo wszystko zapisac... tyle ze wczesniej trzeba bylo spreparowac te pliki....

A w samym AtariStudio, kopiowali dwukasetowcem ;) (tyle ze takim baardzo porzadnym), jesli mnie pamiec nie myli, to Pirx mial potem tego decka, a moze i ma do dzis :)

Przyznam, ze z odtworzeniem tych moich narzedzi moze byc problem :(

907

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Dobrego handlera T: AST nigdy nie mialo. Ja napisalem (a wlasciwie przepisalem i pozmienialem troche), taki, ktory instalowal handler T: dla AST, ale zapisywal i odczytywal w standardzie T2000 (bloki o dlugosci 2kB chyba).
W AST bylo to beznadziejnie rozwiazane, dlugoby opisywac, ale (jak zreszta w jakims tescie na skanach widzialem) LIST"T:" programu o dlugosci powiedzmy 100 linii moglo zajac i pol godziny tasmy :). Po prostu kazde PUT#, PRINT#, BPUT# (upraszczajac), bylo traktowane jak zapis pelnego bloku z pilotem. W zwiazku z czym petla: FOR i=1 to 10:PRINT #1,i:NEXT i produkowala 10 pelnych blokow w AST!!!!! Handler T: AST w oryginale nie mial zadnego bufora.....

Aaaaa oczywiscie taki handler (oryginalny) nadawal sie tylko do obslugi zapisu danych programow, ewentualnie programow w BASICu czy innym jezyku, gry nie da sie tym skopiowac, bo w AST program binarny jest poprostu obrazem kawalka ciaglej pamieci RAM. Wszystkie kopiery AST dzialaja na zasadzie zaladowania kopiowanego programu do pamieci i powstrzymania przed uruchomieniem, w czasie wczytywania zapamietuja najnizszy i najwyzszy adres ladowanych blokow, a potem zapisuja obszar pamieci miedzy tymi adresami.
Wystarczy by plik binarny ladowal cos na strone 6 a potem kawalek kodu na ekran, a kopier AST zapisze potem cala pamiec RAM :)

908

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Ten nieznany scalak, to byl wzmacniacz operacyjny.... kurde numerek mi uciekl (uA741 ???), ale ten najpopularniejszy :)

Oczywiscie jesli mnie pamiec nie myli i jesli dobrze podgladalem budowe "pirata" skladanego w tamtych czasach przez kolege ;)

Aaaaa i jeszcze pamietam, ze jeden element na oryginalnej plytce magnetofonu byl wymieniany, na 80% kondensator (ale nie dam sobie nic uciac), element jakiegos filtra albo obwodu RC. Co ciekawe poprawialo to odczyt w "normalu".

909

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

seban napisał/a:

UPDATE: Pecuś zajrzałem do twojego programu zapisującego mini loader i faktycznie dokonujesz zapisu poprzez sterownie linią COMMAND. Którą wersję AST posiadałeś? XC12 czy 1010?

Oczywiscie ze XC12, ja wtedy innego magnetofonu na oczy nie widzialem. Z reszta ja od razu zaczynalem ze stacja, magnetofon z AST dostalem od znajomego, ktory piracil to turbo, i przerabialem tylko programy, nic z niego w sumie nie wczytywalem :)

910

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Ej chlopaki, jakie przelaczanie linia Command?
Nie dam sobie w tej chwili nic uciac ale ten dodatkowy kabelek na Command sluzyl do komunikacji (przynajmniej przy zapisie).
Musialbym sprawdzic w zrodlach moich programow, ale chyba tak wlasnie bylo.

Choc jak pisze, pewnosci nie mam.

A co do ewolucji AST, sledzilem to rozwiazanie od poczatku, i zawsze byl ten sam kabelek i to samo oprogramowanie. Takze w wersji 1010, a jesli mialyby byc jakies eksperymenty z sygnalizacja turbo jakims dzwiekiem pilota w drugim kanale, to oprogramowanie byloby inne dla tej wersji!!! Zreszta sprawdzcie na schematach do czego w 1010 jest podpiety sygnal drugiego kanalu i jak niby na nim cos nagrac (bo przy kopiowaniu, czy BASICU musialby byc tam nagrywany sygnal pilota). I kasety bylyby niekompatydebilne.

Wiec koniec bajania o tej wersji :)

911

(14 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Jesli chodzi o kabelek, to w gre wchodzi tu tylko opcja pierwsza (uszkodzony kabelek naprawiony "na zewnatrz").
Ten typ magnetofonu jest przelotowy w zwiazku z tym producent nie oszczedzal na zylach w kablu i dal wszystkie, jakby ktos montowal tam turbo, nie byloby sensu puszczac dodatkowego kabelka, zkoro ten juz jest i to w standardzie.

912

(244 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Czym przy takim sterowaniu zrobisz skok, a czym wziecie przedmiotu???
Bo - z tego co pamietam - atari ma jeden przycisk w jumpstryku ;)

913

(244 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

No to dawaj!!!!! :)

914

(244 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

No tak, tam te chinki malymi paluszkami wycinaja wglebienia na plytach CD. I do tego robia to za miske ryzu.

915

(244 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Nosty, ja wlasnie zainstalowalem Windows XP na nowej wersji komputera ;), na czystym systemie nie lubie miec smieci, wiec zadnych pakietow kodekow nie instaluje. Sciagnalem nowego Divxa, Xvida, QT Alternative, Real Alternative i AC3 filter. Do tego Media Player Classic (jest w kodekach Alternative wiec sciagac dodatkowo nie trzeba) i powinno dac sie wszystko odtworzyc.....
Jedynie wkurzyl mnie Nero, bo po zaintalowaniu samego Nero 6 w systemie pojawily sie kodeki psujace obsluge plyt DVD w MPC (nie dalo sie po menu chodzic myszka i inne - gorsze- skalowanie do okna sie zrobilo), ale udalo mi sie je usunac.

I oczywiscie odtwarza mi sie ten film :)

916

(28 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

No to ja zaczne profanacje....

KUPIE modem XM301. Moze nie dzialac, moze byc bez kabla.... aby obudowa byla w dobrym stanie.

P.-S. Ciekawe do czego mozna obecnie ten modem zastosowac.... z magnetofonu przynajmniej da sie jakas gre wczytac. A nawet eksponat muzealny powinien moc zadzialac by jego trzymanie mialo sens.

Tak wiec, czekam na oferty, a nie tam za to pudelko zbyt wiele - nie liczcie na to :)

917

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Mam duzo softu do AST, musze poprzegladac tylko. To akurat bylo na oddzielnym dysku, wiec bylo latwo znalezc....

918

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Loader (a wlasciwie program go nagrywajacy) jest tutaj:
Takitam program nagrywajacy najmniejszy na swiecie loader AST na tasiemke.

Uwaga. W czasie wczytywania loadera paski na ekranie nie wygladaja na AST - nie zmiescilo sie w 121bajtach prawidlowe kolorowanie w procedurze ladujacej. Prawde mowiac to liczenie sumy kontrolnej tez sie nie zmiescilo, ale o tym sza!
Uwaga2. Jesli dobrze pamietam program skacze do ROMu do procedury zapisujacej pojedynczy rekord magnetofonu. Zdaje sie ze QMEG 4.04 nie ma tej procedury ;)

Program ma tez opcje do zapisywania calej kasety loaderami - naprawde bylo to kiedys stosowane i wygodne - po kazdym zaladowaniu mialo sie loader.

919

(28 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Ciekawe czy w modemie XM301 by sie to zmiescilo..... bo w takiej obudowie najchetniej bym to widzial (tylko musi byc naprawde dokladnie powycinana ;) ).

920

(244 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Dla scislosci.
Thrust jest na malucha i wyglada bardzo dobrze.
Kiedys tylko przerobilem w tej grze sterowanie na joystick, bo w oryginale steruje sie klawiszami konsoli (co za idiot wpadl na taki pomysl) kilkoma innymi z klawiatury.
Niestety wcielo poprawiona wersje, a teraz robic mi sie nie chce....

921

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Dobrze kolega Seban kombinuje :) Ja rozwiazalem to ladujac pierwszy (i jedyny) rekord w obszar $36B - $3EA . Nawet nie trzba programu nigdzie potem przepisywac, moze sie on tam wykonac, a przy okazji zaladowac $00 do wskaznika BOOTowania z magnetofonu (CASSBT = $03EA - ostatni bajt w rekordzie rowny $00 i samo sie zrobi).
Powoduje to zmylenie procedury ladujacej i sadzi ona ze czytala ze stacji dyskow w zwiazku z czym omija odczytanie rekordu konczacego z magnetofonu.

P.-S. Kombinowanie z typem rekordu nic tu nie da. Procedura BOOT nie patrzy na typy rekordow, sprawdza tylko licznik i jak dojdzie do 0 to w przypadku magnetofonu sakcze do procedury pobrania tego dodatkowego rekordu i nic potem z nim nie robi.

922

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

seban napisał/a:

Hej!

Tak się składa iż to jeszcze to pamiętam... wpisywałeś ilość bloków do załadowania pomniejszoną o 1 blok niż chcesz wczytać, potem ostatni rekord znajdował się w buforze magnetofonu ($400-$47f)... i trzeba było go przenieść w docelowe miejsce, pamiętam bo tak robiłem w jakimś swoim 2 rekordowym loaderze dla normala :)

Ta metoda sprawdzi sie w przypadku ladowania rzeczy dluzszych niz 1 blok, w przypadku jednego bloku nie zadziala :)

923

(152 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Nie wiem czy kaseta zdumpowana, ale mam duzo softu do AST, bo kiedys namietnie przerabialem bardziej skomplikowane gry na ten standard. No i jako ze magnetofony nie czytajace juz praktycznie normalu czytaly zazwyczaj turbo, popelnilem kiedys loader do AST mieszczacy sie w JEDNYM bloku w normalu (+jeden malenki blok w turbo zaraz za nim). Pytanie podchwytliwe dla assemblerowcow - jak zrobic by program kasetowy BOOT zaladowal sie i uruchomil bez ladowania bloku konczacego transmisje magnetofonowa?
Na pewno zrobilem Herberta I i II, Karateke i Gonnies (z tych doczytujacych sie), ze nie wspomne o SoftSynh :)   i oczywiscie wiele wiele innych..

924

(244 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

xxl napisał/a:

nightshade zaladowany [...] bedzie dzialala wolniej niz oryginal :(

XXL to zobacz jak "szybko" chodzi np. FAIRLGHT na C64. Fajna gra izometryczna i tez ze Spectrum wzieta.

A ludzie grali i sie cieszyli ;), zaloze sie, ze zrobilbys ja szybsza na Atari.

925

(25 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Moznaby taki kontroler zrobic z gniazdem do stacji ST (czyli zwyklymi sygnalami flopa) z jednej strony i zloaczem SIO z drugiej, a calosc zamknac w obudowie na przyklad..... atarowskiego modemu.
Fajne by to bylo :)