Przejdź do treści forum
atari.area
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
AGI-ANTIC i King's Quest na Atari Silnik AGI-ANTIC przenosi klasyczne King's Quest I na małe Atari.
Nowy deasembler dla Atari ST Narzędzie rg-dis ułatwia deasemblowanie kodu dla komputerów Atari wyposażonych w procesory 68x.
MADS 2.1.8 Ukazała się nowa wersja popularnego asemblera MADS z nowymi funkcjami.
Fujisan 2.0.5 Nowa wersja emulatora z obsługą FujiNet i NetSIO.
CAS2Audio 1.0.6 Nowa wersja aplikacji CAS2Audio dla systemu Android
Opcje wyszukiwania (Strona 41 z 102)
I tak uważam że marketing to tylko zwykłe narzędzie do sprzedaży, a nie część produktu :P
Dobra, to napiszę inaczej. Marketing NIE MA zupełnie nic wspólnego z produktem, a szczególnie z jego jakością!
Przecież piętro wyżej ta aukcja została już zalinkowana!!! :P
A szczególnie już nie ma nic wspólnego z jakością produktu.
Adam Klobukowski napisał/a:Marketing jest składnikiem produktu.
Dla mnie marketing nie ma nic wspólnego z samym produktem i tyle.
Bzdura :P bardzo dużo zależy od marketingu a nie od jakości produktu.
pawel napisał/a:@jury niestety nie wszystko da się tak kupić.
Ależ oczywiście że nie wszystko tak się da kupić. Nie popadam w jakieś paranoje. Ale np artykuły spożywcze czy tak zwaną "chemię" staram się zawsze kupować nasze. Robię to tylko i wyłącznie w jednym celu. Po to aby trochę "naszych" marek, firm ... zostało naszych, i tyle. Do tego wolę iść do polskiego sklepu ( też bez paranoi ) niż do czegoś co wyzywa ciebie od żerującej sknery, bo tam jest 5% taniej. Ciekawe kiedy zaczną nas wyzywać od gówien, bo się okaże że to chwyta. Ale w sumie przecież mamy wolność, każdy robi co chce.
A do filozofii Adama nie odnoszę się :P
Dokładnie, dlatego zawsze wszystkim dookoła polecam zakupy polskich produktów w polskich sklepach. Co z tego że trochę drożej czy czasem ( choć ostatnio to już praktycznie nieaktualny argument ) gorszej jakości. Ale oczywiście praktycznie nikt nie rozumie o co mi chodzi. No i mamy co mamy.
Lepiej byś zrobił jeszcze jednego PAK'a :D :D :D
Ja na allegro prawie wcale nie zaglądam, ech i jeszcze raz ech :)
O żesz, jakby jednak nie poszło to ja chętny.
wieczor napisał/a:Natomiast ten netbook z logiem Commodore nie ma w sobie nic szczególnego poza logiem i obudową. Przy czym uwaga - nie twierdzę że pomysł nie jest fajny. A jedynie że cena nie odzwierciedla wartości. Przy czym - wciąż jest tańszy niż za niego sobie śpiewa firma Commodore USA, LLC. Ale dla mnie to oznacza, że śpiewają znacząco za dużo.
Oto taki przykład jak konsola Atari Flashback. Niektórzy próbowali ludziom wciskać za 300 PLN lub więcej - i znajdowali się tacy co to kupowali. A tymczasem jest to warte (za najnowszą wersję) ok. 40 funtów
No ale CO Z TEGO? Są tacy którzy chcą tyle zapłacić i co w tym złego. To NIE SĄ osły!
Życzę trochę TOLERANCJI!
garynerwus napisał/a:ale widze że w dzieciństwie niektórych z was mama lub tata nazywali osłami ,to by tłumaczyło wasze przewrażliwienie.
Nawet jeśli mnie tak nazywali, to co, jesteś lepszy?
A w ogóle to spier.dalaj na onet z takimi mądrościami.
wieczor napisał/a:Falcon ma wartość zabytkową i na pewno kolekcjonerską.
I co z tego? Ten PC'et commodore'owy też jakąś wartość musi dla kogoś mieć skoro ktoś tyle jest w stanie wydać. No ale to nie jest wartość zabytkowa czy kolekcjonerska czy "rzeczywista" więc tak, kupujący musi być OSŁEM.
Dobra rada: proponuję dokonać jeszcze kilka "podkategorii" - pół normalny, pół osioł ... i pooznaczać jakie "warunki" należy spełnić aby być w danej kategorii.
Zakup falcona za 2,5 tysiąca dokonuje jednostka "normalna" a zakup PCta z naklejką Commodore'a ( obecnie 2 tysiące w tej aukcji ) osioł. Chyba jednak nie zrozumiem tego.
Po siusiak takie bzdurne podziały na "normalnych" i osłów wg tego kto co kupuje?
No to świetne podejście. Gratuluję.
Znaczy się jak ktoś ma tą dogodność że jego zasoby gotówkowe pozwalają mu na zakupy choćby i najdziwniejszych fanaberii to jest osłem?
YERZMYEY/HOOY-PROGRAM napisał/a:Co tu jakieś farmazony wypisujecie. To wcale nie ja, nie mam pojęcia, o czym mowa.
To ktoś całkowicie inny.
Chyba pójdę pograć na fortepianie.
Dobra, dobra. Przecież na pierwszym zdjęciu wywiadu wyraźnie widać że to Ty. To że przykryłeś sobie twarz sprzętem nie znaczy że to nie Ty! :P
No i co z tego? Dla mnie to i tak nie jest wytłumaczenie nazywania osłami tych co to kupują!
Dokładnie, to jest jedna z pięciu gier która na ST akurat jest płynniejsza :)
Tak czy siak, na ST(e) i tak z programów rysujących więcej niż te 16 kolorów nie ma żadnego który jest w miarę wygodny.
MrKaczorsky napisał/a:Wystarczył by już program w którym dało by się wyświetlić 32 kolory
Źle do tego podchodzisz :) Na ST(e) jak już robisz sztuczkę do zwiększenia ilości wyświetlanych kolorów to tak naprawdę nie ma znaczenia czy jest to 32 czy 512 czy więcej. Więc mamy co mamy.
MrKaczorsky napisał/a:Nie mogę pojąć że w STE w stosunku do ST zmodernizowali dzwięk a grafikę wzbogacili tylko o paletę a nie możliwość wyświetlania większej ilości kolorów
A co do rozszerzenia palety do 4096 ( a nawet jeśli dali by paletę 16mln ) to też uważam że mogli by sobie to w dupę wsadzić ( 0-wy, słownie ZEROWY pożytek ) Więcej pożytku dało by wprowadzenie 5tego bitplanu :) Tak więc dopóki ktoś nie wymyśli "oszukania" ST(e) tak aby zgłupiał do reszty i myślał że ma 5 bitplanów, do tego najlepiej niezbyt dużym zużyciem zasobów procesora :) to nie widzę szansy na w miarę wygodny i użyteczny sposób przekroczenia bariery 16 kolorów.
Pin, widzę że byłeś u kosmetyczki! :]]]]]]]]
Cyprian napisał/a:nie wszystkie produkcje są jeszcze publicznie dostępne, na STE brakuje Antiques, jest jeszcze ulepszane
Cholera, coś za długo to ulepszają :(
Znalezione posty [ 1,001 do 1,025 z 2,531 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.108 sekund, wykonano 42 zapytań