Lepsze możliwości = przede wszystkim cienki laminat zamiast kartonu, lub jakaś plastikowa płytka, żeby nadać sztywność. Drut - cienki włos stalowy, może nierdzewka - ugnie się pod naciskiem, ale potem wróci do swojego kształtu, a miedziany rozciągnie się i w końcu zostanie na stałe w pozycji zwartej. Punkty przeciągnięcia drutu utrwalone klejem epoksydowym, by drut się nie przesuwał po naciśnięciu..., by był jak naprężona struna - sztywny i by "odbijał". Sto ulepszeń można zrobić i w zasadzie okaże się, że lepsza taka, niż fabryczna:)
Po włożeniu tego między plastikowy korpus klawiatury a blachę na sto procent zadziała i trochę czasu wytrzyma.