-> zbyti
Tak szczerze - ja widząc od samego początku co się dzieje nie zaszczepiłbym się dla nikogo. Nawet dla siebie. Chciałbym jeszcze trochę pożyć :)
Te wszystkie wypisane w punktach prawdziwe(!) stwierdzenia niestety rozwaliły, przynajmniej w części, srandemiczną rzeczywistość, ponieważ nie da się oszukiwać wszystkich przez cały czas...
Szwindel staje się coraz bardziej karykaturalny z ostrym parciem na groteskę. Gdyby nie chcieli nas pozabijać to byłoby nawet śmieszne.
Edit:
Wiem jak to zabrzmi - z całą świadomością to piszę, iż tu chodzi o nasze dusze. To jest dla tych łotrów najważniejsze. Co jest zaś istotne - nie wprowadzą obowiązku "szczepień" wyłącznie z jednego powodu - muszą mieć na to zgodę w każdym jednym przypadku. Inaczej to się nie liczy :) Taka gra.
"Kto zechce zachować swoje życie straci je..." - to też klasyka. I nie chce mi się żyć w takim świecie, który miałby zostać opanowany przez faszystów, lewaków, zbrodniarzy i wszechobecny terror. Po co? Gdzie radość?
Edit2:
Jestem ciekawy czy znajdzie się jakieś "podziemne" laboratorium genetyczne, które zsekwencjonuje DNA rzeczywistego "szczepana" i wykaże ponad wszelką wątpliwość, że te ambrozje mRNA rzeczywiście nie powodują tworzenia organizmów hybrydowych.
Edit3:
Dla mnie operacja "wyszczepiania" przypomina, jak żywo, stopniowaną manipulację genetyczną. Ale co tam. Jestem szurem i foliarzem. Wyznawcą teorii spiskowych mimo, że poruszając się zawsze korzystam z trójcy AND, OR, NOT :P