Jeżeli budujesz zasilacz na swoje potrzeby, to po prostu skołuj trafo z dwoma lub trzema uzwojeniami 9V~ i po problemie :)
Tylko uzwojenia muszą być oddzielne, nie mogą być połączone jednym odczepem.
Jeszcze co do wcześniejszego pytania.
Jak masz dwa oddzielne trafa, to jak łączysz masy, to one łączą się na jednym poziomie, który to będzie wspólnym poziomem masy.
Jak masz to z jednego uzwojenia wtórnego, to jak połączysz masy za prostownikami, to nie jest dobrze. Wyobraź sobie, że na przykład na diodach w jednej stacji masz 0.7V spadku napięcia, a na diodach w drugiej stacji masz 0.65V spadku napięcia. Czyli jak widzisz te poziomy masy będą różne i nie można ich połączyć, jeśli pochodziły z tego samego uzwojenia wtórnego. To tak jakby wyszło Ci uzwojenie o napięciu 0.05V i robisz na nim zwarcie. A jeszcze że to zwarcie robisz przez pętlę masy, to ogólnie jego efekty możesz widzieć, słyszeć, a po dłuższej pracy w takim stanie pewnie nawet poczuć :)
[EDIT]
Według tej listy:
http://www.indel.pl/e_ts_40_50.htm
TS40/021 wygląda obiecująco - dwa oddzielne uzwojenia 9V 2.2A