@jedynymentos
OK. Skąd bierzesz dane? Z kanałów oficjalnych czy również alternatywnych?
1. Obecne szacunki mówią o 30% kadr związanych ogólnie z medycyną, a i to jest prawdopodobnie na wyrost. Oglądałem konferencję nt. szczepień i oficjele wili się jak węże będąc pytanymi o te liczby.
2. O ile wiem - nie istnieje szczepionka dająca odporność na całe życie. Taką odporność daje jedynie przechorowanie sporej liczby chorób - nie wszystkich. Należy rozróżnić szczepionki przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.
3. Firmom farmaceutycznym zależy wyłącznie na zysku. Możliwe, że są w posiadaniu narzędzi umożliwiających manipulacje ostatecznymi funkcjami "produktu". Nie można polegać na uczciwości korporacji w najmniejszym stopniu.
4. Na to pytanie najprawdopodobniej nikt nie posiada rzetelnej odpowiedzi. Jedna z możliwości to duża zmienność wzorca patogenu.
5. Nie wiedzą i to jest po prostu podejrzane, bądź wiedzą, że jest to nowy wariant "polityczny" wirusa, który istnieje albo i nie zważywszy, że skuteczność "testów" PCR oraz antygenowych jest coraz częściej podważana choćby w eksperymentach z tymbarkiem, coca-cola czy kiwi. Straszne jest natomiast coś innego. Gdy wiadomo, że nawet producent nie jest pewien bezpieczeństwa swojego "produktu" - oficjele w Polsce i nie tylko grzmią wszem i wobec - SZCZEPIONKA JEST BEZPIECZNA. A skąd to wiedzą?? To jest nawet mocniejsze pytanie od Twojego.
6. Życie składa się z ciągu podobnych absurdów. Gdy odbieram taką "argumentację", albo cały plecak przeróżnych manipulacji emocjonalnych - szczypię się w udo i przechodzę nad tym jak nad kałużą brudu.
Należy PODKREŚLIĆ, że ta "szczepionka" nie chroni przed zarażeniem! Co przyznaje sam producent. Więc po kiego ona skoro cały czas terroryzuje się ludzi zarażeniami? Gdzie jest ta ich nowa normalność?
Dla mnie wszystko powinno mieć swój porządek. Gdy biorę układ scalony do ręki, np. 7404, wiem co to jest. Jeżeli mam dodatkowe wymagania - czytam uważnie datasheet. Podłączając do sprawdzonego - sprawnego układu napięcie zasilania WIEM, że ma zachowywać się zgodnie z danymi producenta. Gdy podam na wejście inwertera poziom wysoki - na wyjściu odbiorę sygnał o poziomie niskim. KONIEC. W przypadku tej całej "pandemii" mam wszystko przyjmować na wiarę. NIE CHCĘ tego robić bo to nie ma sensu. Jest zbyt wiele sprzeczności w tym co się dzieje.
Na koniec cytat z Morawieckiego: "...to na czym nam zależy to jak najszybsze zaszczepienie Polaków..."
Na tym im zależy?
A co z milionami imigrantów z Pakistanu, Ukrainy, Syrii i tak dalej? Oni nie będą zaszczepieni? Tylko Polacy? Ciekawe, nie? Może @perinoid do nich uderzy z żądaniami i pretensjami?