1. Oczywiście. Pod Windowsem możesz użyć dowolnego edytora, następnie narzędzia w rodzaju makeATR, czy plugina ATR do Total Commandera.
2. Niewiele się różni od nieskompilowanego, bo i tak korzysta z systemowego edytora, który jest nieznośnie powolny. Trochę (nawet kilkukrotnie) tę sprawę poprawia QuickEd, ztcw jak do tej pory dostępny tylko pod SpartaDOS X.
3. MOVE, -MOVE
4. Rybka. Byleby się nie okazało, że jest to zip, wewnątrz zipa atr, a w środku atra znów zip, lub coś w tym rodzaju. Opierając się na swoich doświadczeniach optuję jednak stanowczo za wersją "pojedynczy plik wykonywalny", ew. spakowane archiwum zip/tgz (bez ATR).
Owszem, masz taką możliwość. Adres wyświetlania i adres pisania to dwie oddzielne rzeczy, w TBXL też to robiłem i da się. :)