W 800XL obraz jest sztucznie rozmywany, ale nie w każdej wersji, zasadniczo wystarczy usunąć jeden kondensator i będzie ostry. W 800XL warto zrobić kilka poprawek, żeby obraz na LCD wyglądał dobrze, z 65XE sprawa jest dużo trudniejsza. Paski to efekt źle zaprojektowanej płyty głównej i przesłuchów z magistrali systemowej.
https://atariage.com/forums/topic/41580 ... for-800xl/
https://atarionline.pl/biblioteka/mater ... errata.pdf
http://www.retrocomputing.net/parts/ata ... 130-1.html
...ale osobiście nie podoba mi się efekt fixu "SuperVideo". Subiektywnie uważam, że 800XL generuje ładniejszy obraz.
Mq napisał/a:Trzeba odciąć zasilanie toru video od innych części schematu i doprowadzić je grubym przewodem bezpośrednio z pierwszego największego kondensatora przy włączniku zasilania. To poprawia dość mocno sytuację jeśli chodzi o prążki i inne cyfrowe zakłócenia.
Na dobrą sprawę wcale nie trzeba usuwać tego dławika, samo dołożenie przewodu między kondensatorem a dławikiem też załatwi sprawę.
Moja kolekcja: Atari 1040STe (4MB), Atari 1040STfm (4MB, BLiTTER, AT-ONCE+), Atari 800XE (SIMM EXP 1MB), Atari 800XL (RAMBO XL 256kB), Atari 600XL (64kB), Sinclair ZX SPECTRUM+ (48kB), TIMEX Computer 2048 (48kB), Commodore A600 (2MB+4MB, HDD CF 4GB), Commodore C64C.