Po kilku sekundach bezczynności stacja CA-2001 przesuwa głowicę na ścieżkę 39. Po co?
Czy inne stacje też tak robiły? Wiem, że Karin Maxi nie.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
FujiNetChat: Nowy klient IRC dla Atari Pierwsza publiczna wersja alfa FujiNetChat, nowoczesnego klienta IRC wykorzystującego interfejs FujiNet.
Gearlynx 1.2.2 Gearlynx doczekał się aktualizacji. Wprowadzono podgląd SCB, wyszukiwanie w pamięci oraz poprawki.
Wyniki FujiCup 2025 Poznaliśmy najlepsze gry na 8-bitowe Atari wydane w 2025 roku według jury oraz publiczności.
Wyniki konkursu i gala FujiCup 2025 Poznaj zwycięzców dorocznego turnieju FujiCup 2025 wspierającego twórców gier na Atari XL/XE.
Fujisan 1.1.8 Nowa wersja emulatora Fujisan przynosi wsparcie dla FastBasic oraz poprawki błędów w obsłudze dźwięku.
atari.area forum » Sprzęt - 8bit » Parkowanie głowicy
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Po kilku sekundach bezczynności stacja CA-2001 przesuwa głowicę na ścieżkę 39. Po co?
Czy inne stacje też tak robiły? Wiem, że Karin Maxi nie.
Moja CA2001 Flash Turbo/Top Drive tak nie robiła.
Dodatkowo - w czasie formatowania był tylko 1 przebieg - wolniejszy ale jeden.
Po kilku sekundach bezczynności stacja CA-2001 przesuwa głowicę na ścieżkę 39. Po co?
Czy inne stacje też tak robiły? Wiem, że Karin Maxi nie.
To jest normalne zachowanie CA-2001, ma to chronić powierzchnię dyskietki przed uszkodzeniem podczas opuszczania głowicy. LDW Super 2000 chyba też tak robiła, bo to bardzo podobna stacja.
Czy to jest gdzieś wprost napisane przez producenta o tym chronieniu powierzchni? Źródło?
Daaaawno temu HDD parkowały głowice w najmniej używanych miejscach talerzy. Tu widocznie coś podobnego wymyślili.
ja kojarze wpisy o parkowaniu glowicy w stacji dyskow ze starych "Bajtkow/Komputer/etc.", ale to jak przez mgle kojarze ze gdzies o tym czytalem mega dawno temu.
Daaaawno temu HDD parkowały głowice w najmniej używanych miejscach talerzy. Tu widocznie coś podobnego wymyślili.
Dawno temu - mniej więcej w czasach PC XT / AT, przed wyłączeniem PC trzeba było pod DOS-em wydać komendę „park” w celu zaparkowania głowic HDD :)
dyski bębnowe, talerzowe i późniejsze dysk twarde MFM przed wyłączeniem komputera trzeba było zaparkować komendą PARK.
Późniejsze dyski IDE, SATA, SCSI itp. parkują się automatycznie gdy zanika napięcie zasilania dysku.
Żeby zainstalować dysk MFM w komputerze to były całe korowody (opisane np. w jednym numerze MIKROKLANU). Wtykało się kontroler w gniazdo XT lub AT, Podłączało się do niego dysk dwoma kablami płaskimi (34 i 20 pin), zasilanie, włączało się komputer, ładowało system z dyskietki. Teraz trzeba było wywołać kontroler komendą i adresem i pojawiało się MENU. Teraz preformat z podaniem listy badsektorów z fabrycznej naklejki na dysku. Po preformacie format i dopiero dysk stawał się widoczny w systemie.
Oczywiście SYS C: i kopiowanie plików DOS. Potem kilka programów i NORTON COMMANDER :D Był już full wypas, można było zagrać w Blockout, pierwszą grę 3D.
Potem pojawiły się dyski RLL o zwiększonej pojemności. Rekordy popularności biły kompresory danych. Ech, gdzie te czasy, gdzie przewijaki ulubione?
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
atari.area forum » Sprzęt - 8bit » Parkowanie głowicy
Wygenerowano w 0.016 sekund, wykonano 56 zapytań