Trudno jest mi doprawdy się wypowiedzieć na ten temat, bo nie wiem, jak wygląda tego programu "działanie" w przeciwieństwie do niedziałania. Tło ma nie być czerwone, domyślam się.
W każdym razie jest to pierwszy program, który zdradza objawy jakichś wstrętów.
Aha, jeszcze jedno: w moim komputerze nie ma Freddiego, bo go Simius pewnego pięknego dnia usunął. Zegar 14,18 MHz jest brany z VBXE. Zatem cokolwiek u mnie DZIAŁA, może być niemiarodajne.
To wszystko jasne, generalnie trudne spotkanie jak widać z Antonią jest, ale będę walczył. Jakoś nie jestem zdziwiony za bardzo, że takie rzeczy się dzieją a na pewno nie można wyciągać wniosków z jednego przypadku pobieżnego udanego testu, który miał miejsce wcześniej.