Kolejny dump, którego nie ma na Atarimanii. Do pobrania plik CAS oraz FLAC. Obraz kasety działa z emulatorem - należy wyłączyć SIO patch.
FLAC, CAS.
Insert na Atarimanii.
Nie czytam PM. Proszę używać e-mail.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Fujisan 2.0.5 Nowa wersja emulatora z obsługą FujiNet i NetSIO.
CAS2Audio 1.0.6 Nowa wersja aplikacji CAS2Audio dla systemu Android
Atari Legacy #2 W tym numerze czytelnicy znajdą mnóstwo ciekawych materiałów poświęconych historii, sprzętowi oraz scenie Atari.
Altirra 4.50 test 21 Phaeron opublikował kolejną kompilację testową Altirra 4.50 test 21 z poprawkami dla napędów i DOS 2.
GEM na Atari XL/XE Niezwykły port środowiska GEM z warstwami VDI i AES dla mocno rozbudowanych maszyn Atari XL/XE.
atari.area forum » Software, Gry - 8bit » Domain of the Undead, Byteback 1989
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Kolejny dump, którego nie ma na Atarimanii. Do pobrania plik CAS oraz FLAC. Obraz kasety działa z emulatorem - należy wyłączyć SIO patch.
FLAC, CAS.
Insert na Atarimanii.
Ale ta gra mnie denerwowala (takie super biedne ghost'n'goblins), zawsze odpalalem z nadzieja i po 5 minutach frustracji on/off ; ).
no, gra była conajmniej tak wnerwiająca Caverns of Khafka... na marginesie jakie giery jeszcze przyprawiały o chwytanie młotka??
Green Beret bezapelacyjnie. Długo by wymieniać.
eee... "Khafka" fajna, przynajmniej do tego "ciemnego" levela. ;)
Sidewinder
Co wy chcecie od Green Beret?! Fakt ze moze nie najpiekniejsza konwersja z arcade, ale ja na Atari ja skonczylem z przyjemnoscia...
no, gra była conajmniej tak wnerwiająca Caverns of Khafka... na marginesie jakie giery jeszcze przyprawiały o chwytanie młotka??
CoK w sumie byl calkiem fajny, szczegolnie jak mozna bylo w pewnym momencie przez sciany przelazic :) Ale faktycznie kolizje byly upierdliwie niedopracowane.
A z cyklu maksymalnie upierdliwych gierek to Pitfall II i Submission doprowadzaly mnie do pasji w momencie "smierci" >:(
IMHO oryginalny Green Beret jest udaną grą, myślę że warto ją kiedyś zrobić w takiej jakości jak np. Bomb Jack ;)
A mnie do szału doprowadzało "Screaming Wings", a konkretnie bonusy które atakowały gracza gdy się ich nie zebrało :mad:. Jak ktoś wpadł na taki pomysł?!
A pamiętacie Piekiełko? Też mogło człowieka do szału doprowadzić. Podobnie "The last V8" gra chyba zupełnie niemożliwa do przejścia.
Z kolei w Green Beret mi się całkiem fajnie grało. Pewnie dlatego że nie wiedziałem, że można było to zrobić lepiej :P
dla mnie najgorszy jest 'crazy ed'.
screaming wings jest spoko - brakuje w nim tylko porzadnej instytucji 'szefa'.
Urborg: widocznie nie widziałeś automatu z tą grą. Ja go widziałem i zwykle był oblegany przez nieprawdopodobne tłumy, a głównie dlatego że treść gry była nielegalna, bo cięło się tam "niezwyciężoną armię radziecką" :D
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
atari.area forum » Software, Gry - 8bit » Domain of the Undead, Byteback 1989
Wygenerowano w 0.019 sekund, wykonano 59 zapytań