seban: nie mam, nawet w spamie tym razem nie ma. Jakby co to lapserwis@gmail.com
uicr0bee: Nie wiem czy mają jakąś zaletę. Może cena i dostępność? Nie wiem też czy nie różnią się jakimiś detalami. To nie są klony - to po prostu carty z bankowaniem zgodnym ze standardem Maxflash czy GienekP (Dcart?), Mq cart i chyba jeszcze JHusak (kiedyś JAtariCart?).
Sam rysowałem PCB, sam robiłem wsad do Xilinxa. Rozkład elementów podobny jak u Mq, co wynika głównie z mechanicznego rozłożenia elementów na płytce, żeby pasowały do obudowy od Sikora.
Nie testowałem ich ze wszystkim, co jest dostępne "na rynku". Na pewno daje się wgrać gry, o których pisałem powyżej, za pomocą ich flasherów. Na pewno działa flasher od Atarimax. Chyba gry powyżej używają flashera Kuby Husaka, chociaż mogę się mylić, bo bawiłem się tymi cartami parę lat temu. Obecnie są na nich jakieś gry całocartridgowe, ale można pominąć uruchamianie gry przytrzymując Option bądź Select. Kiedyś naszło mnie na zrobienie kolekcji tych całocartridgowych gier, ale w sumie stwierdziłem, że przez te lata carty po prostu przeleżały na półce, a w żadną z tych gier nawet nie zagrałem, więc carty idą do sprzedania.
W ST2VGA w tym otworku jest pinheader do programowania. Przełączanie Lo/Hi RES odbywa się tym "pypciem" a w interfejsie znajduje się mikrokontroler Attiny, który zajmuje się przełączaniem.