Jestem Amstradowcem i to mój debiut na waszym forum.
Powitać :)
[...]i/lub wybrzęczeć. Ale to japońskie 8bitowce wymiatają najbardziej. I nie mówię tu o MSX, bo to nie one były tam najpopularniejsze. :)
A jakie?
Dyskietki 3` nie są pomysłem Amstrada. Wprowadziła je firma Hitachi do japońskich MSX i przenośnych PC, nawet do NESa była taka stacja. A w Europie jako pierwsza skorzystała z nich portugalska firma Timex, potem dopiero Amstrad. I było to na zasadzie dajmy ludziom mały tani i szybki napęd. I w porównaniu ze stacją do popularnego C64 wszystkie te warunki spełniono. Przypominam że wprowadzone w tym samym roku co 3` napędy 3,5` były produktem ze znacznie wyższej półki cenowej, gdyby było inaczej wszystkie 8 bitowce od razu by się na takie napędy przestawiły.
Wikipedia mówi że 3" - 1982, a 3.5" - 1983
Apple II i Atari800 to jeszcze lata '70, w ciągu tych 3-4 lat zdążyło już wyjść wiele softu na 5.25" i przestawienie się na 3" lub 3.5" nie byłoby już takie proste. W 1984/5 16-bitowce już nie miały dylematu.
Ciekawostka - dla Atari powstała stacja 3" jakiejś firmy trzeciej (nomen omen :) ), ale z cześtości jej występowania obecnie wniskuję że nawet wtedy nie była popularna, a już na pewno oryginalne programy nie wychodziły na 3".
Wysoka cena? - Początkowo CPC kosztowały w UK tyle co C64 z monitorem i odpowiednio magnetem lub stacją. Pod koniec lat 80ych model CPC ze stacją i monitorem kosztował tyle co C64 z magnetem i monitorem. A na początku lat 90ych CPC ze stacją monitorem i 128k, tyle co C64 z magnetem bez monitora. Więc jeśli coś było drogie to monitor a nie zestawy Amstrada i to tylko na początku, tzn w połowie lat 80ych.
A możesz podać te ceny, tak dla porównania. Bo popełniłeś fajny tekst, tyko fajnie byłoby go podeprzeć wiarygodnymi liczbami i faktami. Nie próbuje się czepiać, tylko jestem tych liczb ciekaw, a skoro się na nie powołujesz to pewnie szyciej je tu przytoczysz niż każdy czytający z osobna wygrzebie z archiwów.
Większość osób jednak wolała kupić kompa bez monitora sporadycznie dokupując go po jakimś czasie, a w CPC takiej opcji nie było.
Ale były oryginalne przystawki MP1 i MP2 z modulatorem RF i SCARTem.
Obecnie na aukcjach można kupić zasilacze i kable A/V albo RGB do CPC, w '80/90 ich nie było na rodzimych giełdach? Nie wiem bo się nie interesowałem, może nie było potrzeby ich 'wynalezienia' przez rodzimych giełdowych elektroników z powodów o których piszesz dalej dla których Amstrad był mało popularny?
[...]Na zachodzie ilość gier i użytków na CPC nie ustępowała temu co było na C64 czy ZX. Jedynie małe Atari mocno tu odstawało od tej trójki, a jednak to nie przeszkadzało im sprzedawać się u nas lepiej niż CPC.
jedno słowo - Pewex, i jeszcze dwa - gwarancja i serwis.
Winiłbym tu redakcję Bajtka, który w czasach przedinternetowych miał bardzo silną pozycję opiniotwórczą w środowiskach polskich komputerowców. Niestety pracujący tam Amstradowcy to byli poważni ludzie zadający się z tymi co używali CPC jako tańszą od PC alternatywę komputera do biur. Nie interesowali się grami wiec na pytania czytelników czy jakaś konkretna jest na CPC, odpowiadali że nie.
A jakiś nazwiska, albo fakty?
Dzięki za fajny i długi post.
Mój CPC 6128 z MP2 leży i czeka spokojnie na więcej mojego wolnego czasu i większe lokum, bo aktualnie brak wolnego biurka.