> z pewnością dużo i jest dość pamięciożerny. W optymalnej konfiguracji fakt faktem MemLo wyskakuje pod niecałe $2000
no wlasnie :-)
> Różnica jest tylko taka, że sterownik ten obsługuje FAT'a na dowolnym urządzeniu podłączonym do Atari
chcesz powiedziec, ze bedziesz uzywal filesystemu FAT na np. stacji 1050 ? a probowales? :D
czy Ty sie slyszysz? tym usprawiedliwiasz pamieciozernosc swojego dosa ? :D
> a co jest najlepsze - umożliwia wygodny i skrajnie szybki transfer danych z PC na HDD Atari. Możesz np. w kilka minut przewalić wszystkie gry z sieci na HDD.
zanim zabootujesz swojego dosa to ja przewale wszystkie gry z sieci na karte. przepraszam, nie wiedzialem ze ktos moze miec taki problem jak userzy dosa.
no ale tu jano widac ze pamieciozerny sterownik dla dosa byl potrzebny aby rozwiazywac nieistniejace problemy :)
> Dzięki za pomysł!
ten "pomysl" funkcjonuje juz na atari pewnie z 10 lat. dobrze, moze w koncu zainteresuja Cie prawdziwie nowoczesne rozwiazania :-)