676

(316 odpowiedzi, napisanych Zloty)

nosty napisał/a:

compo i regulaminy powinny być ustawione jak najbardziej na retro i pure Atari, bo to jest baza i jedyna podstawa, która nas łączy

No więc właśnie pozwolę sobie na to, żeby się z tym nie zgodzić. Wspólna baza to nie jest retro i pure Atari, ale Atari. Atarowcami są nie tylko ludzie, których z Atari łączy tęsknota za przeszłością, i dla których Atari jest komputerem historycznym. Przeciwnie, ja np. mam w nosie przeszłość, uważam, że lata '80 w (nomen omen) "obozie" (to słowo kojarzy mi się z drutem kolczastym) socjalistycznym (a to z dołami z wapnem) to był straszny czas bez żadnej nadziei, do którego nie dość, że nie warto wracać, to jeszcze lepiej byłoby o nim zupełnie zapomnieć.

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło: czystym przypadkiem jednym z efektów czarnej nędzy tamtych czasów było to, że dostaliśmy do ręki akurat Atari. W drugiej połowie lat 80, nie ma się co oszukiwać, w normalnym świecie to był już komputer dla dzieci: 110 dolarów, które kosztował w supermarkecie, to było pewnie jak dzisiejsze 110 złotych. Tyle to się w normalnym kraju wydaje tygodniowo na piwo. Nędza PRL-u polegała na tym, że myśmy ledwie mogli sobie na takie Atari pozwolić.

Zrządzeniem losu - przypadkiem - dostaliśmy przy tym komputer, mimo że pochodzący już wtedy z poprzedniej epoki, to jednak naprawdę rzadkiej urody: z wizjonerskim, dopracowanym chipsetem i z jeszcze bardziej wizjonerskim, jeszcze bardziej dopracowanym firmware'em.

Czy w 1987 roku to było dla nas "retro"? Jakieś muzeum? Zabytek, gdzie trzeba się trząść nad plombami i każdym lutem? Skądże. W latach '80 i '90, kiedy pojawiało się fajne rozszerzenie, nikt się specjalnie nie zastanawiał, czy je zamontować: istniała tylko kwestia pieniędzy: stać mnie, czy nie. Dlaczego? Bo wtedy to był sprzęt żywy, a nie zafoliowane wykopalisko przechowywane w szafie w odpowiedniej temperaturze i wilgotności, żeby plomby nie rozmiękły. Ani żadna lokata kapitału. Po prostu platforma sprzętowa, komputer do zabawy i użytku.

Co więcej, to właśnie jest zdrowe podejście: każdy posiadacz peceta z 286 wymieniał go na 386, kiedy go tylko było już stać. Przy tym część programów przestawała działać, ale o nich się po prostu szybko zapominało: były źle napisane i to koniec tematu.

Istnieje grupka atarowców, do której się chętnie zaliczam, dla których Atari nie jest żadnym wykopaliskiem ani skamieliną, ani komputerem historycznym, ale, jak to już kiedyś zauważył Sqward, komputerem współczesnym. Oznacza to, że można traktować go tak, jak traktowaliśmy go w latach '80 i '90 (i dwutysięcznych): kiedy się da go ulepszyć, to się go ulepsza. Samemu, bo na producenta nie można liczyć.

Zakaz stosowania nielegali ma właśnie na celu podtrzymanie jedności obu grup: tych, dla których to jest czyste retro i pure i koszer i halal i ojejojejplombazerwana, oraz tych, dla których to jest nadal żywa platforma sprzętowa, która może się rozwijać.

Nosty, mimo że jak sam przyznajesz, jesteś z przeciwnego obozu, tego od noszenia transparentu z napisem "Czy to jest jeszcze Atari?", uważam Cię za człowieka rozsądnego. Zatem sądzę, że kto jak kto, ale sądzę, że akurat Ty jesteś w stanie dojść do rozsądnej konkluzji zamiast się bez sensu angażować w ten flejm.

677

(316 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Szeryf napisał/a:

65XE ale z uwalonym GTIA, to chyba się nie przyda

Dlaczego? Przecież takie GTIA to oryginalna konstrukcja Atari, na pewno ma wiele "nieudokumentowanych" :D możliwości. Wymiana takiego GTIA to przecież zbrodnia, pseudo-ataryzm i degeneroscena.

678

(316 odpowiedzi, napisanych Zloty)

W zdaniu koniunkcja logiczna, a godzina już późna ... ;)

679

(316 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Skoro tu tylu specjalistów od organizowania party, to może jeden z drugim zorganizuje coś samodzielnie? Będziecie wtedy mogli do woli ustalać treść regulaminu (to przywilej organizatora, coś mu się należy w zamian za wysiłek i ryzyko) zamiast, cytuję, "włazić z butami" w to, jaki pomysł ma na to ktoś inny?

680

(21 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

A i przy okazji, mam dodatkowy postulat/prośbę: mianowicie, żeby ewentualna nowa wersja xunzipa mogła opcjonalnie odgzipować plik tgz bez jego odtarowywania.

681

(316 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Odpowiedź chyba jest prosta: jeśli produkcja będzie zgodna z regulaminem konkursu, to zostanie do niego dopuszczona. A jeśli nie, to nie.

682

(21 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Mam na dysku dwa pliki tar.gz:

1) os.tgz, wielkość 75525 bajtów

2) 447e4.tgz, wielkość 1588401 bajtów

Oba mają podobną strukturę wewnętrzną, tzn. archiwum tar w jednym i drugim zawiera jeden podkatalog (odpowiednio os> i 447e>), a w nim są pliki.

Plik nr 1 pod xunzipem (v. 2.1) odpakowuje się bez szemrania, natomiast przy próbie odpakowania pliku nr 2 pojawia się na ekranie coś takiego:

Inflating D2:447E>
I/O Error 135

(przy czym ten ostatni numerek może też być 133, nie obczułem na razie, od czego to zależy).

Przy listowaniu zawartości archiwum os.tgz daje ładny listing bez żadnego szemrania, natomiast listing pliku nr 2 wygląda tak:

447E> (16782325)

a po dłuższym czasie:

1 Files (16782325)

chociaż tak naprawdę w archiwum jest 13 plików, a całość z pewnością nie ma długości 16782325 (czy cokolwiek to ma znaczyć), jeno ok. 4 MB.

Błąd jakiś czy trudności obiektywne?

683

(316 odpowiedzi, napisanych Zloty)

wieczor napisał/a:

dyskusja ... bezprzedmiotowa

Jewgienij Trollowicz Bezprzedmiotow to jeden z legendarnych patronów tego Kościoła ;)

684

(316 odpowiedzi, napisanych Zloty)

mazi napisał/a:

opcja antyatarowska

Oj, przestalibyście już. Kościół Świętych Nielegali, cholera jasna, zrodzon, bo kiedyś jakiś koncern postanowił zaoszczędzić 5 centów na krzemie.

685

(226 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

swinkamor12 napisał/a:

cenzuruje się tu rzeczową dyskusję

http://sjp.pwn.pl/sjp/rzeczowy;2518591.html

686

(79 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Będzie, będzie - release zaplanowaliśmy na przyszły tydzień.

687

(79 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Wymagałoby też napisania kilkunastu albo wręcz kilkudziesięciu pluginów do SC pełniących rolę modułów przeglądających. A i tak pewnie trzeba byłoby mieć do nich plik konfiguracyjny.

Teraz jest runext.cfg, a SC wykorzystuje istniejące programy, np. mona bmpview czy playery do muzyczek cmc itp. Miałby to wszystko dublować? To lekko bez sensu mi się wydaje.

@pin: Co do rotozoomera, potrzebujesz wersji podlinkowanej tu (post #5):

http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic ... 10#p201710

Dla pewności: r3.exe, 32492 bajty, 19-01-2015 19:54

EDIT: oczywiście, że można się zapisać na betatestowanie...

688

(79 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Ten postulat, żeby SC pozwalał przesuwać kursor w panelu bez wciskania Control, słyszałem już parę razy. Moim zdaniem to nie będzie wygodne, ale OK, od następnej wersji w SC.INI będzie słowo kluczowe RVCTRL, danie RVCTRL=ON spowoduje, że przy naciskaniu klawiszy "-" i "=" na klawiaturze Atari klawisz Control będzie działał odwrotnie: tzn. bez Controla to będą kursory, z Controlem znaki "-" i "=".

Co do menu opcji, opcje w SC.INI są póki co cztery na krzyż, nie wiem, czy się opłaca kodować dla nich całe menu.

Skojarzenia plików, jak Pinokio napisał, moim zdaniem lepiej jest załatwić globalnie przez RUNEXT. Nie bardzo widzę, co stoi na przeszkodzie (zwłaszcza że RUNEXT działa też na Command Processor). Zresztą taka jest ogólna idea Sparta Commandera, żeby zdać się jak najbardziej na różne serwisy systemowe raczej niż je dublować.

689

(79 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Co do planów wydawniczych, nie tylko ode mnie to zależy. Ja osobiście wypchnąłbym już tę wersję, którą mamy, wydaje się, że jest dostatecznie przetestowana.

Co do tego, co nowego, trudno mi tak w jednym zdaniu to ogarnąć. Zmian w stosunku do 4.46 jest sporo: plik whatsnew-447.txt jest dwa razy większy niż whatsnew-446.txt. SC niestety nie jest jeszcze doprowadzony do końca, wiem, za długo to trwa, ale tak jakoś schodzi. Czy w FATFS.SYS już teraz będzie zapis, też trudno powiedzieć, w sumie nie jest to trudne, może się uda.

690

(58 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Zapraszamy :)

691

(12 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Kod ASCII (w dec.) znaku pod kursorem.

692

(58 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

as: PM.

693

(12 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Przeto trzeba skontaktować się z autorem. Mogę zdradzić w tajemnicy, że LIST "DPRN:" koniec końców wywołuje z ROM-u procedury obsługi drukarki te same, które woła LIST "P:".

Że LIST "DPRN" (bez dwukropka) tworzy plik na dysku, temu bym się nie dziwił.

694

(12 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

OS sprawdza tylko pierwszą literę nazwy urządzenia, zatem LIST "PRN" = LIST "P:"

Tak poza tym, emulator?

695

(58 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

seban napisał/a:

@draco: a "mowie nienawiści" to pogadamy jakoś na żywo, tak będzie rozsądniej.

Tylko kiedy? Na sztabach ani zlotach się nie zjawiasz.

696

(12 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Nie potwierdzam.

Spod TBXL:

DIR "DCAR:*.*"

Ewentualnie:

10 DIM A$(64)
15 OPEN #1,6,128,"DCAR:*.*"
20 DO
25     INPUT #1;A$:? A$
30 LOOP

697

(58 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Seban, ochłoń, trochę dystansu do świata nikomu nie zaszkodziło. Nie wiem, jak jest gdzie indziej, ale w tym wątku to Ty się nakręcasz, "mowa nienawiści" itd., to nie ma sensu.

698

(220 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Pin napisał/a:

Domniemam więc, że IDE+ ma totalną kontrolę nad własnym slotem carta

No, raczej. Z tego względu kiedyś proponowałem to http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=4736

699

(30 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Jeśli na liście dialogowej często występowały słowa "schneller, schneller", to mógł to być film o II wojnie światowej ... ;)

700

(20 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Programem w TBXL (działającym pod DOS-em).