Nie neguję FX, bo zostałem być może źle zrozumiany. Jestem za opcją taką, by powstał jeden rdzeń w możliwie 99% zgodny z gtia (a może nawet 100% :) ), oraz drugi dowolnie wybajerowany rdzeń na którym działałoby 100% programów dla wybajerowanego VBXE :)
pin, a konkretnie, to ktory soft tak sie trzyma d6?
generalnie, to jestescie zabawni - prawie zaden nie napisal NIC na vbxe, za to wszyscy macie jakies rozczenia - zenua...ani mi, ani elekronowi nie chce sie robic nic dla narzekaczy - dajcie cos z siebie
Candle - jak miałem kartę na $D7 to okazało się, że była jedynie możliwość uruchomienia FC, oraz może jednego, czy dwóch programów dla karty. Reszta, choć nie zawsze wywalała jakieś komunikaty w rodzaju, że w kompie nie ma VBXE ;)-
Poza tym - by sensownie napisać coś pod kartę, to musi ustabilizować się sprawa rdzeni, bo tak - to zostają programiki dla testów i zabawy. Skądinąd niejednokrotnie bardzo ciekawe i ładne :)- tylko, że obecnie większość na 1.22 mi nie działa i pieron wie pod czym to miało być uruchamiane :)
Widzisz, Candle - i tu dochodzimy do sedna sprawy. Otóż osobiście zajmuję się muzakami i nie ukrywam, że chętnie napiszę coś pod VBXE i dla przykładu rdzeń SoundBoard - bo z kodowaniem u mnie raczej kiepsko (chyba, że TBXL :) ). Problem jednak w tym, że rdzeń na VBXE1.x nie działa jak do tej pory w sposób prawidłowy. Zresztą - by nie było mowy o tym, że nic nie robię - przesiedziałem kilka dni sprawdzając temat wraz z Mono :).