TDC napisał/a:> To powiedz nam, na jakim monitorze żeś to wyświetlił
Nie no... to był test możliwości systemu a nie monitora wink To była rozdzielczość wirtualna
Czyli de facto - standardowa rozdzielczość i "większy" pulpit, przesuwany. Ja tego nie nazwę rozdzielczością, tylko pulpitem - aby wręcz nie nazwać tego okienkiem. Dowolna karta do TTki zasadniczo może - według Twojej definicji rozdzielczości - zrobić ją baaardzo dużą. Ale i tak widać tylko "okno" o maksymlnej rozdzielczości w danym trybie, więc niestety - nie uznaję osiągniętej przez Ciebie "rozdzielczości".
TDC napisał/a:> No trudno, aby się ie sypało, jak zajmuje całą pamięć.
Zajmuje całą pamięć edytora, to jest taka prosta zasada, do której najczęściej wszystko działa w Action!
A słyszałeś może o metodzie linkowania podprogramów? Mogło by to ułatwić Ci skończenie wielu podprogramów i łączenie tego w całość. Jakbym polegał na możliwościach Turbo Basica XL i jego edytora, wrzucał tam na żywca wszystkie potrzebne dane - to połowy rzeczy bym nie skończył. A tak dołączam po kompilacji i wsio gra (albo nie, wtedy z czegoś rezygnuję lub staram się przeprowadzić jakąś optymalizację...).
TDC napisał/a:Powiem Tobie tyle: wyjdź z tego trybu przetwarzania informacji...
Lubię czytać ze zrozumieniem, a bez przetwarzania się nie da...
TDC napisał/a:> Szkoda gadać...
No to kto Ciebie o to prosił ?
Ja zadałem pytanie Delyemu, o Tobie nie było mowy. Ostatnio wyjaśniliśmy sobie, że nie czytamy swoich postów itp. Więc widzę że obecna sytuacja jest dla Ciebie niewystarczająca skoro cały czas dążysz ze mną do konfrontacji...
Forum jest publiczne, jak już wcześniej było wspomniane. Co do sytuacji - Ty do niejdoprowadziłeś (o.k. - to jest moje zdanie), do awantur nie dążę. Ale jak piszesz - według mnie - bzdury, to chciałbym się do tego ustosunkować (wolno mi chyba, nie?). Mam po prostu inne zdanie niż Ty.
Skoro uważasz Windows za zło - dlaczego go używasz? Bo jest to ciekawa sprawa. Zamiast Atari (małego czy dużego) używasz Windowsa (przynajmniej na party), może więc - zgodnie z teorią TDC - to winny jest Windows, że się programy "nie kompilują"?
TDC napisał/a:[..]a ja pamiętam że na pierwszej wersji win 98 nie działał Starcraft, trzeba było ręcznie pathować windows [..]
DOS-a do wielu gier treż trzeba patchować - znaczy się, był taki zły jak Windows? (nie chodzenie gry jest wyróżnikiem złęgo systemu). Co więcej, o zgrozo część programów na ATari też nie chodzi spod niektórych DOS-ów (w tym sparty - trza ją czasem wyłączyć, chyba opcja X), cholera, DOS Atari jest do kitu, bo nie wszystko chodzi.
Dely napisał/a:Tdc napisał/a:Ja znam tylko jednego atarowca, który tak ceni windows to Dely (zawsze się uaktywnia w tym temacie - więc coś w tym jest...).
Tak, zawsze się uaktywniam albowiem mierzi mnie okrutnie, kiedy to Windows nie odpowiada wyłącznie za gradobicie i koklusz.
True.