Przejdź do treści forum
atari.area
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
bm800xl 0.5.9 Emulator bm800xl dla Raspberry Pi zyskał szybszy start, scanlines i pełne stany pamięci.
xasm 3.3.0 i wtyczka do VSCode Po czteroletniej przerwie powraca asembler skrośny xasm.
CAS2Audio 1.1.0 Odtwarzaj obrazy taśm CAS na telefonie z Androidem.
Gearlynx 1.2.37 Nowa wersja emulatora Atari Lynx Gearlynx 1.2.37 przynosi poprawki i optymalizacje.
Wyniki ABBUC Software Contest 2026 Poznaliśmy oficjalne wyniki tegorocznej edycji ABBUC Software Contest.
Opcje wyszukiwania (Strona 5 z 53)
Ten "terroryzm i pranie pieniędzy" to przecież tylko sciema dla naiwnych. W rzeczywistości chodzi tylko o to, żeby mieć kontrole nad zasobami niewolnikow, na wypadek jakiegos buntu. Jak np. w Kanadzie.
Karta, jak rozumiem, juz wyslana?
Skorodowane "leżaki" pobielam w tygielku, mocząc uprzednio w agresywnym topniku TS81. Potem mycie w pluczce ultradźwiękowej w wodzie demineralizowanej. Metoda raczej nie do zastosowania na skalę przemysłową, ale na prototypową jak najbardziej.
3M VHB
Różne grubości i szerokości.
Pożyteczna informacja - Mark2008 z AtariAge znalazł zamienne gumki o prawidłowym kształcie, pasujące do klawiatur gumkowych do komputerów serii XE. Sprawdziłem - gumki mają nieco mniejszą średnicę od oryginalnych, ale pasują całkiem dobrze i na klawiaturze pisze się znacznie przyjemniej. A najważniejsze, że źródło - klawiatury Logitech K120 - jest łatwo dostępne i tanie - na alledrogo już od kilkunastu zł.
Kiedyś kopiowalem kasety używając dekodera FSK na uniwibratorach 74ls123 połączonego z generatorem o przelaczanej czestotliwosci (3.9/5kHz). Jakość kopii byla znacznie lepsza niz przy zwyklym kopiowaniu analogowym.
Sygnał OSC w stanie niskim ma 2.5V. FREDDIE do wymiany
Lizard napisał/a: Poprawnie powinno być tak, jak wita się Władysław Sikora na swoim kanale: "panie, panowie oraz inne formy inteligencji ziemskiej" - kolejność dowolna.
Albo, jak Wojciech, hr. Dzieduszycki : "Piękne Panie, Szanowni Panowie i Ty, Dawidzie Abrahamowiczu."
Z AtariArea wszystko mi wpada do spamu. Kilka razy wyciągałem, oznaczałem "to nie jest spam", ale wujek Google się najwyraźniej uparł.
Sophia 2 ma już ten ficzer od początku dystrybucji. Starsze wersje nie mają i nie będą mialy, bo nie mają na to dosyć zasobow.
Thomy napisał/a:Czy jakakolwiek Bravia od Sony ogarnie obraz z Sophia2 bezpośrednio z kabla, komuś się udało? bo podpinałem 2 sztuki i D.
Tak. Ale tylko 4K. Zdjęcie z KD85XF8596
W tej chwili nie ma już potrzeby dopisywać się do listy, bo tymczasem wszystko idzie na bieżąco, dopóki nie przyjdą nowe zarządzenia w tej sprawie. Proszę po prostu o wiadomość na PM.
Nie jest to nic odkrywczego i podobnej metody, jestem pewny, że wielu używa, ale nie znalazłem o tym wzmianki na forum, a chyba powinno się o tym wspomnieć, bo może akurat ktoś nie zna i próbuje grubszych śrubek, trytytek itp. Otóż bardzo dobrze sprawdza się krótki kawałek dobrze dopasowanej koszulki termokurczliwej (można wziąć odrobinę węższą i rozciągnąć szczypcami) nasuniętej na uszkodzony kołek i obkurczonej gorącym powietrzem. Kilka sekund w temperaturze 250°C wystarczy, żeby plastik zmiękł a koszulka ściągnęła. Wiele zależy od początkowej grubości koszulki - grubsze koszulki z większą siłą się obkurczają, więc trzeba bardziej uważać, żeby potem nie trzeba było rozwiercać.
_tzok_ napisał/a:Tak podejrzewałem, że zakładasz za pewnik, że licznik przeładuje się tylko raz. Ja nie odważyłbym się robić takiego założenia. Na symulacji "trafiasz" idealnie w punkt (albo 0° albo 180°) ale w praktyce nie będzie tak różowo i nie będzie to przesunięcie dokładnie o 180°. Poza tym nachylenie zboczy i punkt przełączania zmieniają się z temperaturą i przesunięcie fazowe między tymi sygnałami trochę "płynie" z upływem czasu. Obawiałbym się, że przeładowanie licznika będzie występowało okresowo, a nie tylko raz, na początku.
"sygnał PHI2 jest w praktyce skorelowany z opadającym zboczem OSC", no nie jest, tak wychodzi z opóźnień ale one nie są 100% stałe ani takie same w każdym egzemplarzu. To mniej więcej przypadkowa zależność.
Wytłumaczyłem Ci ideę. Oczywiście, realizacja niekoniecznie jest ścisłym odzwierciedleniem idei, ponieważ czasem trzeba uwzględnić dodatkowe okoliczności, o których wspomniałeś. Temu właśnie służy bramka odwracająca między licznikiem 74163 a wyjściem OSC. Dzięki niej, kontrola fazy PHI2 następuje nie w pobliżu zbocza, a w samym środku stanu wysokiego. Rzecz jasna wyjście Q2 licznika w tej sytuacji nie jest dokładną kopią PHI2, ale przesunięcie fazowe jest ustalone a resztę robi rejestr 74164. I niech tam sobie system pływa, ile mu się podoba. Ma na to +/- 140ns w każdą stronę.
OK?
_tzok_ napisał/a:Simius napisał/a:Mylisz się. Układ NIE PRÓBUJE dosynchronizować OSC do PHI2.
Jak zwał tak zwał, ale okresowo, po przepełnieniu, przeładowuje zawartość licznika wartością inną niż 0, co skutkuje tym, że co któryś takt OSC jest nieco krótszy od pozostałych.
Skoro nie da się inaczej, wyłuszczę ideę. Ze względu na opóźnienia na drodze OSC --> GTIA --> ANTIC --> CPU --> PHI2, sygnał PHI2 jest w praktyce skorelowany z opadającym zboczem OSC. Można więc, dla analizy, zastąpić to prostym dzielnikiem przez 2 zmieniającym stan na opadającym zboczu OSC. Licznik synchroniczny ze schematu także generuje sygnał o częstotliwości OSC/2, którego stan zmienia się równocześnie z opadającym zboczem OSC. Ponieważ jednak nie znamy stanu początkowego dzielnika znajdującego się w ANTIC, mamy dwie możliwości - albo sygnał z wyjścia Q2 licznika synchronicznego ma fazę zgodną z PHI2, albo ma fazę przeciwną. Jeśli ma fazę zgodną, wówczas nie potrzebujemy w ogóle nic robić. Jeśli ma fazę przeciwną, musimy w jednym, jedynym cyklu zmienić stan licznika w taki sposób, żeby fazy Q2 i PHI2 się ze sobą zgodziły. A jak już się zgodziły, to idziemy sobie spokojnie na piwo, bo więcej nic nie potrzebujmy robić. Na obrazkach są przebiegi z symulacji - pierwszy z fazą zgodną, a drugi z przeciwną.
Mylisz się. Układ NIE PRÓBUJE dosynchronizować OSC do PHI2. Poświęć trochę czasu na analizę jego działania, to zrozumiesz, co robi. Nie potrzeba dużo.
Kiedyś dwóch Żydów w ZOO przystanęło przy klatce z żyrafą i po dłuższym przyglądaniu się, w końcu jeden odezwał się do drugiego - Icek, ty nie wierz własnym oczom. To nie może być.
Masz przed sobą działający układ. Można, bez szczegółowej analizy, nie do końca rozumieć, jak działa, ale kwestionowanie jego działania, skoro wiadomo, że działa, jest nierozsądne.
_tzok_ napisał/a:Wszelkie próby uzależnienia OSC od PHI2 skończą się źle, bo pojawi się sprzężenie i rezonans.
Pomijając fakt, że powyższe zdanie to, co do zasady, nieprawda, do tego przypadku w ogóle nie ma żadnego odniesienia. Bo w tym układzie w ogóle nie ma uzależnienia OSC od PHI2. A dlaczego zacytowane zdanie jest nieprawdziwe co do zasady? Bo układy PLL istnieją i nic sobie z niego nie robią.
No, ludzie. Czyta, a nie rozumie. Oryginalny sygnał, dostępny w układzie FREDDIE nie ma wypełnienia 50/50 i jest mocno zakłócony. Głownie z powodu bardzo długiego czasu narastania u źródła, czyli na wyjściu CPU. A przecież wyraźnie i wprost napisałem, co chcę uzyskać.
Moja wina, wyraziłem się nieprezycyjnie. Jak uzyskać sygnał o częstotliwości i fazie zgodnej z PHI2?
_tzok_ napisał/a:Ale PHI2 powstaje z OSC i zależności fazowe między OSC i PHI2 wynikają z tego co się dzieje poza FREDDIEm. Rozumiem, że chodzi tu o okład opóźniający dla CAS, ale zależność fazowa między OSC i PHI2 jest stała, choćby "nie wiem co"... ale możliwe że czegoś nie rozumiem.
To ja zadam pytanie pomocnicze - jak uzyskać sygnał zgodny w fazie z PHI2, ale bez zakłóceń i z gwarantowanym wypełnieniem 50/50, a przy okazji podzielić sygnał kwarcu przez cztery?
To sprzężenie nie służy generacji przebiegu, tylko synchronizacji licznika. Licznik bez sprzężenia będzie pracował, tylko w fazie zupełnie przypadkowej w stosunku do PHI2.
Nie powinno. Wygląda, jakby albo układ generujący strob zapisu (który powinien być pojedynczy) wytwarzał jakiś dodatkowy glitch, co jest raczej mało prawdopodobne, bo działa synchronicznie i teoretycznie nic takiego nie ma prawa się zdarzyć, albo to wynik jakichś zakłóceń przenikających liniami adresowymi, r/w albo cs, w drugiej połowie cyklu zegarowego, kiedy teoretycznie powinny być stabilne. Gdyby to wyszło na początku, można by temu w prosty sposób zaradzić, opóźniając propagację SPECEN przerzutnikiem o jeden cykl maszynowy. Teraz już za późno. Nie da się przeprogramować wszystkich Sophii, a nowe oprogramowanie powinno działać na każdej bez wyjątku.
Znalezione posty [ 101 do 125 z 1,305 ]