1 Ostatnio edytowany przez perinoid (Wczoraj 21:57:31)

@as... podrzucił mi do poskładania kupkę części od STe. Płyta, można by rzec, forumowa bo nabyta w formie kompa od @nosty - tak twierdzi @as... No i z tą płytą jest... problem. Nietypowy. Otóż płyta świetnie działa na załączonym germańskim TOSie 1.62. Przechodzi wszystkie testy, cart diagnostyczny nie zgłasza problemów - cud-miód-malina.

Ale po założeniu TOSSTera od @MatGuru dostaje p*.* (zworki prawidłowo poustawiane, RESET podpięty, picuś glancuś). EMUTOS niby startuje, ale potem potrafi się zachowywać dziwnie. Np. wyświetla dziwnie rozwalone okienka, nie chce odpalić z UltraSatanem (sterownik niby się ładuje ale potem następuje ekran z wielkim komunikatem o błędzie magistrali). Drugi TOS, jaki jest wgrany, to 2.06 UK i tutaj jest jeszcze weselej, od samego początku - mianowicie na starcie potrafi zgłosić (błąd sumy kontrolnej w kości 'E' lub 'O' a czasami obydwu (losowo). A czasami w żadnej. Nawet jeśli to generalnie pokazuje pulpit. Na tym pulpicie można poruszać myszą, ale wystarczy wjechać na górne menu albo kliknąć na ikonce na pulpicie - komputer wywala od razu 3 bomby i chociaż dalej można ruszać myszką, GUI przestaje reagować. Nie działa nic (oprócz kursora). Sam TOSSTer w innej płycie STe działa bez zastrzeżeń więc to nie jego wina (to było pierwsze podejrzenie).

Wyjąłem z podstawek MMU, GLUE i blittera, wyczyściłem im nogi, popsikałem podstawki kontaktem, itp.itd. - zero pozytywnego efektu. Nawet założyłem zupełnie nowe podstawki  pod TOS bo stare były mało godne zaufania - dalej nic (wtedy zaczęły mi się pojawiać zgłaszane przez sam TOS błędy niezgodności CRC dla kości ROM). Założyłem z powrotem germańskie mask-ROMy - żadnych problemów.

Czy ktoś ma może pomysł, co tej płycie może dolegać?

Pamięć studenta ma charakter kwantowy - student wie wszystko, ale jednocześnie nic nie pamięta.
- Kilka(naście?) pudełek z klawiszami i światełkami. I jeden Vectrex, żeby nimi wszystkimi rządzić.