Kiedyś spekulant był wrogiem systemu. Zmieniło się to i dzięki temu mamy w domach po 10 czy 100 Atari plus jeszcze parę kompów z innych dziedzin. A tak góra po jednym by było i to na kartki albo zapisy.
Dzięki flipperowaniu wartość kolekcji na tą chwilę rośnie. Nie stoimy w miejscu z górą elektro odpadów po 20-30zł sztuka. Także są dwie/trzy strony medalu.
Kupił, chce sprzedać drożej, może sprzeda, może nie, może się natnie. Może gra się nie spodobała, może ma lepszy egzemplarz niż kupił i się przeliczył. Może myślał, że nie ma Misji, a po sprawdzeniu znalazł dwie lepsze w szafie. Moźe chce zarobić na leki dla babci, na wakacje albo na stację do Atari, któż to wie...?
Tak więc głowy do góry, okazje będą, jeszcze ktoś wystawi następną Misję za 20zł w kup teraz :)