@marc458- wybacz, musiało mi to umknąć. Dopiero teraz przyjrzałem się dokładnie projektowi HamesterOS. Jeśli dobrze, rozumiem, to ziggystar próbuje stworzyć pewne środowisko, standard, obsługujący (min.) A8PicoCart. Idea jest niezła: po co żonglować firmware'ami do cartridga, albo kupować kilka, skoro można stworzyć swój własny firmware łączący te gry korzystające z Pico, które chce się mieć i jeszcze odpalać z wygodnego, nowoczesnego systemu operacyjnego.
Problemy widzę dwa:
1.
Atari Boy to nie jest gra. Owszem sam program dla Pico zajmuje mniej niż 300kB, a flash'u w Pico jest 16MB. Ale poza rezerwacją 1MB, pozostałe 15MB przeznaczone jest na dysk, czyli na gry z GameBoya i Atari. Ciężko więc współdzielić miejsce z HamsterOS i innym softem. Ale oczywiście, jest to wciąż teoretycznie możliwe. Przecież można zmniejszyć trochę ten dysk, dopasować się do OS ziggystar'a i dorzucić jeszcze jakiś inny soft używający Pico. Ale... patrz punkt 2.
2.
Ja nie chcę już rozwijać Atari Boy'a. Przykro mi. Oczywiście, gdyby pojawił się jakiś gruby błąd w najbliższych dniach, to postaram się go naprawić. Ale dziś zamierzam udostępnić repozytorium ze źródłami + 80 kb notatek technicznych GPT (na moją prośbę prowadził je przez cały projekt) i przejść do realizacji kolejnych projektów dla Atari.
Poświęciłem Atari Boy'owi miesiąc (hahaha CAŁY miesiąc! ;) przed epoką AI byłyby to pewnie 2 lata) i uważam projekt za skończony i satysfakcjonujący mnie. Inne wyzwania czekają. Będę szczęśliwy słysząc, że komuś będzie się chciało poprawiać go czy przerabiać pod swoje potrzeby.