1

Propozycja do przemyślenia dla osób władających AI.

Może oprócz kolejnych konwersji warto pomyśleć o tworzeniu remake hitów z klasycznego Atari tym razem w wersjach na rozbudowane konfiguracje. AI przeskaluje i ubogaci bitmapy i tilesy do wielokolorowych hi-res modów, rozszerzy paletę i szczegóły, doda tła, rozmnoży duszki i zwiększy ich złożoność itd.

Zobaczylibyśmy w nowej odsłonie:

Zybex
Stealth (mógłby być 3d z liczonym landscape pod samolotem)
Draconus
Eidolon
Gyrus
River Raid 3d (choć już jest ten z perspektywą)
...

2

Nie wiem jak inni, ale ja lubię Atari z takimi grami, jakie były 40 lat temu. Fajnie jeśli uzyskają więcej fps (jak w przypadku Rescue on Fractalus), ale kiedy zobaczę grafikę, jak z Amigi, dodatkowe tła, czy inne duszki, to sobie wolę uruchomić Amigę.

Natomiast - żebym nie został źle zrozumiany - jeśli ktoś uważa, że tak jest fajniej, to jest jego wolny czas :)

Czy możecie wyjaśnić, Stirlitz, dlaczego wasz służbowy adres stirlitz@rsha.gov.de ma aliasa justas@gru.su?
Nie czytam PM. Proszę używać e-mail.

3 Ostatnio edytowany przez laborant (Wczoraj 20:47:22)

No właśnie chyba nie było Zybexa czy Draconusa na Amigę/ST (albo biedne jakieś). 

Jak najbardziej rozumiem sentyment i sam lubię te klasyki, ale na coś trzeba użyć te moce VBXE i 65816. To jest taka Amiga zaszyta w małe Atari. Po co ma się marnować ten potencjał tylko na konwersjach.

Ja np. ciekaw jestem takiego odpicowanego Zybexa. Może byłoby to rozczarowanie, nawet niesmak - kto wie, ale kto nie spróbuje ten się nie dowie.

4

dla mnie się to podoba - np, taki Zybex w wyższej rozdzielczości i w strone 'bullet hell'

Atari: V4sa TT030 Falcon030 Mega ST Mega STe 1040 STe 520 STm 800XL 65XE Jaguar Lynx I/II 7800 Portfolio / VME: ATW800/2 Mach64 Mach32 ET4000 CrazyDots PAMNet / SM146 SC1435 SM124 / Antonia2 ATSpeedC16 TF536 PAK68/3
Megafile30 Atari1050 DDDHDD XCA12 SF314 / AVGCART SUBCART SidecarTridge ACSI2STM FujiNet LynxMultiCard SkunkBoard CosmosEx SatanDisk UltraSatan USBFloppyDriveEmulator SDrive SIO2PC Eiffel
http://260ste.atari.org

5

z jednej strony fajnie, z drugiej strony trochę mnie przeraża skala tego. IMHO wolałbym jednak coś nowego, nie koniecznie AIowego, bardziej autorskiego.

I tak - wiem - te ejaje w jeden dwa dni można zrobić, ale chyba wole czekać na nowości, bo przerabianie klasyków na wersję VBXE dla samego faktu żeby było więcej kolorów jest dla mnie kiepskie.

Zgodzę się tutaj z Dely, każdy ze swoim czasem niech robi co chce :P

kupię Atari 815 i 820 :)

6

Zresztą powiem tak, siadłem sobie na chwile do Claude Codę i kazałem mu napisać klona 2048 na vbxe. Dokładnie taki był prompt, później jedynie kazałem mu wyrenderowac wcześniej klocki i używać Blittera + ekran startowy z detekcją VBXE. Na koniec kazałem mu trochę zmienić logikę, bo nie podobało mi się jak się klocki łączyło.

Efekt tutaj - https://2st.pl/DND/2048.xex

sprawdzone na Altirra i na 800XL/VBXE

Zajęło mi to 15 minut, z czego 10 to poprawki. I spoko, ale czy mnie to czegoś nauczyło? Nie (tzn z chęcią obejrzę sobie kod co on tam natworzył). Czy mi się to podobało? Nie. Czy to ma jakiś sens? Nie.
Może te 40 lat temu jak sobie na scenie coś próbowałem robić to mógłbym się chwalić takimi osiągnięciami, bo jak to nastolatek potrzebuje "uznania", ale dzisiaj? Wole sobie coś tam dłubać (i to już długo) ucząc się przy okazji, nawet nie koniecznie mając na celu ukończenie projektu :)

Swoją droga zauważyłem (i później sprawdziłem) że Claude Code od jakichś dwóch dni buntuje się o prawa autorskie, bo pierwsze to chciałem żeby przeniósł "ruskie jajka" na podstawie obrazka i powiedział że nie, bo obrazek ma prawa autorskie i nie zrobi tego kopii :) I doczytałem się, że faktycznie Antrobic na kanwie ostatnich "konwersji" gier które pojawiały się np. na Steam zablokował takie kombinacje. Teraz chyba zostaje GPT codex albo jakieś chińskie modele bo oni się tam prawami raczej nie przejmują :)

kupię Atari 815 i 820 :)

7 Ostatnio edytowany przez laborant (Dzisiaj 00:21:12)

Marudzisz niesamowicie. Idąc tym tokiem rozumowania jaki sens ma konwersja tytułu z innej platformy na VBXE czy na stockowe Atari z użyciem AI. Ale przecież jednak nie zabraniasz tego robić nikomu?

Co Cię tak rusza, że chciałbym zobaczyć nowy, ładnie dopracowany Zybex wykorzystujący dodatkowe walory sprzętowe?

Wszystko co tu robimy, to mitrężenie czasu przy starych gruzach, zamiast łowić ryby albo...?
Po prostu lubimy ten bezsens.

8

To powiedz mi jaki sens ma wklepanie w AI prompta typu zrób mi grę taką a taką? Gdzie tutaj wartość dodana? Bo do tego wszystkiego to się sprowadza.

Pozatym Zybex jest fajny taki jaki jest. Czy jak będzie na VBXE to będzie fajniejszy? Można od razu zrobić w UE/Unity na dzisiejszy sprzęt to będzie jeszcze fajniejszy...

Natomiast mam wrażenie że czytasz to co chcesz a nie wszystko - napisałem wyraźnie - każdy ze swoim czasem niech robi co chce. Cała reszta to moje zdanie, które mogę mieć, a z racji że to forum publiczne, to mogę je tez wyrazić jako głos w dyskusji. Tak?

kupię Atari 815 i 820 :)

9 Ostatnio edytowany przez Piguła/Shpoon (Dzisiaj 08:42:53)

Zabawa z wersją pod Atari bez VBXE nie jest już taka prosta, dlatego jest ciekawsza. Zrobienie samej grafiki to już niezłe wyzwanie, dla kogoś kto nie robi tego codziennie...

Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające. J. Tuwim

10

Piguła/Shpoon napisał/a:

Zabawa z wersją pod Atari bez VBXE nie jest już taka prosta, dlatego jest ciekawsza. Zrobienie samej grafiki to już niezłe wyzwanie, dla kogoś kto nie robi tego codziennie...

Rozumiem że mówisz o pisaniu samemu a nie przez AI. I to rozumiem i jestem jak najbardziej za, ew wspieranie się AI, ale nie na zasadzie takiego promptu jak napisałem powyżej. Ajajowi to bez różnicy czy to VBXE czy nie.

kupię Atari 815 i 820 :)

11 Ostatnio edytowany przez laborant (Dzisiaj 12:00:40)

Tak, pewnie, wyrażaj każdy pogląd, rozmawiamy i o to chodzi.

Mnie wszystko cieszy, tzn. zwłaszcza mocne tytuły przeniesione na Atari bez dodatków, np. Doom* od w1k. Działa i to jest niesamowite. Czy Robocop, którego nie było, a jednak będzie :)

I w drugą stronę też, by zobaczyć co może Atari osiągnąć z dopałkami i jak zaprezentują się klasyczne tytuły.
Jakby przeciwległy biegun. Do czegoś trzeba użyć mocy obliczeniowej i rozdzielczości które oferują te układy.
Bo właściwie do czego one mają służyć?

Natomiast czy to jest wyzwanie dla robiącego i czy przyniesie mu to radość, to oczywiście sprawa indywidualna.
Można też próbować podźwignąć nowy Zybex bez AI - ręcznie, ale czy starczy życia?

To są propozycje do przemyślenia, jeśli zbyt fantastyczne i wprowadzone ograniczenia związane z prawami autorskimi nie pozwolą tego sensownie zrealizować, to oczywiście nie ma co rozważać. Choć pewnie jakaś metoda się znajdzie.

Z trzeciej strony jest jeszcze możliwy pośredni wariant, o którym wspomniał tu Dely. Optymalizowanie istniejących pozycji na klasyczne Atari. Rescue on Fractalus zdekompilowany i potablicowany spuchł, ale chodzi szybciej.
Więc może Zybex na klasyka, ale z przełączaniem palety w trakcie ramki, wielokolorowy. Może AI wyciśnie więcej? Jakie to będzie? Ja jestem ciekaw i trudno mi uwierzyć, że też nie chciałbyś się przekonać.

Bo ja tu widzę jakiś strach, żeby zobaczyć jaki on by był na VBXE i 15 czy 20mhz. Ale to się samo obroni, albo będzie dobry, albo nie. Może będzie zbyt dobry i straci klimat 8-bitów. Ale od przybytku głowa nie boli, a uruchamiać wbrew sobie nie trzeba.

I teraz jeszcze czemu Zybex: gra jest widowiskowa, już na klasyku przemocarna. Podźwignięcie jej jeszcze wyżej ma sens bo ona już ma ogromny potencjał.

*-tzn. Doom preview bardziej.

12

Problem i obawa  z AI polega na tym że możecie niczego nowego się nie nauczyć, nie poznacie lepiej ASM6502/65816, nie poznacie lepiej narzędzi, nowych metod programowania układów. Rozwiązywanie jakiegoś problemu jest często przyczyną do powstania nowych narzędzi, nowych gałęzi nauki, nowych odkryć, co napędza cały postęp.

*- TeBe/Madteam
3x Atari 130XE, SDX, CPU 65816, 2x VBXE, 2x IDE Plus rev. C

13 Ostatnio edytowany przez laborant (Dzisiaj 12:18:06)

Ja widzę to tak:

AI to coś jak autonomiczna frezarka CNC do bitów. Bardzo oszczędza czas i może stworzyć kod, który jest wydajniejszy. Albo pokazać inną drogę realizacji. Ktoś biegły wyciągnie z tego naukę i popchnie koło dalej. Tak jakby miał zainstalowane turbo czy megabibliotekę kodu w mózgu.

14

tebe napisał/a:

Problem i obawa  z AI polega na tym że możecie niczego nowego się nie nauczyć, nie poznacie lepiej ASM6502/65816, nie poznacie lepiej narzędzi, nowych metod programowania układów. Rozwiązywanie jakiegoś problemu jest często przyczyną do powstania nowych narzędzi, nowych gałęzi nauki, nowych odkryć, co napędza cały postęp.

heh, cokolwiek teraz nie zrobisz to i tak kazdy powie AI. Takie czasy

15 Ostatnio edytowany przez Piguła/Shpoon (Dzisiaj 20:08:44)

przemek-o napisał/a:
Piguła/Shpoon napisał/a:

Zabawa z wersją pod Atari bez VBXE nie jest już taka prosta, dlatego jest ciekawsza. Zrobienie samej grafiki to już niezłe wyzwanie, dla kogoś kto nie robi tego codziennie...

Rozumiem że mówisz o pisaniu samemu a nie przez AI. I to rozumiem i jestem jak najbardziej za, ew wspieranie się AI, ale nie na zasadzie takiego promptu jak napisałem powyżej. Ajajowi to bez różnicy czy to VBXE czy nie.

Nie do końca - spróbuj wygenerować grafikę na stockowy sprzęt z taką ilością kolorów jaką osiąga się w Graph2font.
Na ten moment, mnie się to nie udało. W klasycznych trybach jest to do zrobienia. W klasycznych trybach łatwo wprowadza się też ręcznie poprawki, bo trochę fajnych narzędzi też już jest.

Kuleje jeszcze mocno aspekt muzyki.

Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające. J. Tuwim