Ja dodam tylko, ze mam napisana prace na ostatnie 24h compo, ale kierownik dely zdecydowal, zeby nie dac jej do konkursu. Tak naprawde wyszlo troche slabo, bo w sumie regulamin konkursu zostal ustalony w 2004 i tam bylo napisane to co i w ostatnim, czyli, ze ja i dely mamy zawsze racje. Tylko, ze teraz to dely wymyslil, zeby konkurs zreaktywowac, i nic mi o tym nie powiedzial. I z reka na sercu powiem, ze nie wiedzialem jaki bedzie temat az do jego ujawnienia.
Niemniej, prace, ktora napisalem postanowilismy nie dodawac do konkursu, zeby nie powodowac konfuzji i niepotrzebnych insynuacji.
Co poszlo nie tak? Mysle, ze za krotki czas od ogloszenia do samego startu konkursu. Mysle, ze moznaby na przyszlosc uruchomic ankiete z kilkoma terminami, zeby ludzie mogli zadeklarowac swoj ewentualmny udzial. Weekend raczej jest lepszy niz srodek tygodnia, ale wlasnie moze dac jeszcze wiecej czasu? W sumie ostatni konkurs mial dwie doby, ale moze warto by dodac jeszcze z jedna lub dwie?
Napisanie pracy w 48h jest super fajne dla mnie. Jest to jednak podobnego rodzaju przedsięwzięcie dla mnie jak napisanie gry na Grawitacji, gdzie faktycznie wszystkie te godziny trzeba poświęcić na pracę.
Z tym, ze na grawitacji praktycznie dajesz 100% uwagi na przygotowanie pracy i raczej nie masz sytuacji, ze cos Ci wyskoczy i musisz zmienic plany.