Czas wreszcie na zmianę prawa, że po X latach od wydania lub zaprzestania wsparcia gra/program dostaje oficjalny status abandon i można je dowolnie dystrybuować. Ale to raczej nie przejdzie, branża nie pozwoli, szczególnie jak teraz już bez choćby najmniejszej ściemy cisną tylko w dystrybucję elektroniczną i abonamenty.
Oczywiście dalej przechowywanie fizycznych kopii będzie wymagało kasy i miejsca, ale przynajmniej cyfrowe treści byłoby można bez problemu i ewentualnych komplikacji udostępniać i rozbić po ludziach.