Patrząc na wyczyny niektórych osób, które aktywnie wspomagają się tzw. AI w codziennym programowaniu zadałem sobie pytanie, czy współczesne silniki dużych modeli językowych potrafią napisać grę, kiedy są obsługiwane przez użytkowników niemających zupełnie pojęcia o programowaniu. Takich wiecie, którzy mieli 30 lat temu Atari, mają najprostszą "subskrypcję AI" i chcą sobie stworzyć grę, która wygląda jak z dzieciństwa.
Wcieliłem się więc w taką osobę, ściągnąłem sobie MADS, zestaw skilli, które przygotował Ilmenit i sobie promptowałem po polsku, bez podawania jakichkolwiek technicznych informacji. Do wykonania wybrałem model Gemini Flash 3.5, a rezultaty są na moim Gitlabie - to było naprawdę kilkanaście prostych poleceń typu:
- dodaj drzewa, które znikają po trzech strzałach
- dodaj ptaka który co kilkanaście sekund stara się trafić gracza
- niech AI przeciwnika co 10 trafień strzela lepiej
Postaci, ptak itp. zostały narysowane przez LLM, sam sobie dopowiedział, że trzeba dodać dźwięki strzelania, trafienia itp.
Nie czytam PM. Proszę używać e-mail.