Dorzucam jeszcze garść informacji ode mnie, gdyż na początku tego roku sytuacja uległa znacznej zmianie.
Osoby, które mnie znają, wiedzą, że jestem osobą raczej pozytywnie nastawioną do ludzi. I łatwo nikogo nie skreślam, nie wykluczam.
Pan Piotr pojawił się w naszym środowisku z projektem SAVO (wersja XL i XE), projekt prosty bo w sumie sama płytka + gniazdko i kilka goldpinów, ale pozwalający oszczędzić od modyfikacji oryginalną obudowę Atari. Mam w swoich zbiorach kilka atarek i nie chciałem niszczyć kolejnej obudowy. Więc na przełomie 2022/2023 skusiłem się na dwie takie płytki dokonując preorderu - zamówienie zrealizowano na początku roku (płatność październik 2022, wysyłka styczeń 2023). Zastrzeżeń brak. Trochę później zaczęły pojawiać się sygnały od różnych osób o opóźnieniach z wysyłkami sprzętów rozbudowywanych przez Pana Piotra.
Wybiórczo śledziłem całą sytuację i ze względu na sygnały ze środowiska w 2025 kiedy światło ujrzała replika płyty do 130xe skusiłem się na dwie takie płyty (grudzień 2025), ale tutaj nie było już mowy o przedpłacie a opcji za pobraniem.
Finalnie skończyło się to tak, że Pan Piotr sam wyszedł z inicjatywą w moją stronę, wysłał mi dwie takie płyty, a ja w momencie odbioru paczki i sprawdzenia zawartości przelałem mu umówioną kwotę na telefon. Paczka dotarła, należność została uregulowana.
Dwa miesiące później domówiłem jeszcze jeden pakiet części do repliki 130XE, forma rozliczenia taka sama i podobnie zakończona. Na wszystko oczywiście posiadam stosowne potwierdzenia.
Dlaczego zatem piszę o Piotrze, mimo, że wzajemnie wobec siebie nie mamy żadnych zobowiązań?!
Dlatego, że jak pokazał ostatni tydzień, otrzymałem z izby komorniczej (nie jestem jedyną taką osobą), pismo od komornika z informacją o zadłużeniu Pana Piotra, a sam w tym liście figuruje jako tzw. trójdłużnik.
Po konsultacjach prawniczych oraz dwóch rozmowach z izbą komorniczą okazuje się, że Pan Komornik po prawomocnym wyroku sądowym o egzekucji komorniczej wobec Piotra, przeanalizował sobie listę wpływów na jego konto i przyjął, że osoby, które od niego w ostatnim czasie kupowały kilka rzeczy są jego stałymi kontrachentami i utrzymują z nim relacje biznesowe.
W moim pzypadku były to UWAGA słownie DWA zamówienia. Chcąc zabezpieczyć środki z ewentualnych nierozliczonych jeszcze zamówień wysłał takie pisma do wielu osób.
Otrzymanie takiego pisma nakłada obowiązek napisania oświadczenia i odesłanie go do komornika oraz blokuje prawnie możliwość uregulowania jakiekolwiek zaległej płatności na konto Piotra. Ponieważ ja nie miałem żadnych zaległych wpłat, musiałem tylko odesłać oświadczenie z informacją, że nie łączą mnie żadne relacje biznesowe a zamówienia, które zamówiłem już dawno są kwestią zamkniętą.
W sytuacji gdyby ktoś miał jeszcze coś niezapłacone, musi już o tym poinformować komornika i przelać tą należność na konto komornika a nie Piotra.
Zignorowanie tego pisma i brak oświadczenia - będzie skutkować dla takiej osoby karą grzywny w wysokości 2000zł
Przelanie jakichkolwiek zaległych pieniędzy po otrzymaniu tego pisma na konto Piotra to kolejna grzywna w wysokości od 2000-5000zł.
Dlatego otrzegam osoby, aby aktualnie nie próbowały czegokolwiek zamawiać od Piotrka, a już na pewno nie wysyłaly do niego żadnego sprzętu do rozbudowy, bo mogą go więcej nie zobaczyć, a w przypadku zamówień narazić się na próbe zablokowania środków za nie ze strony komornika.
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające. J. Tuwim