Stąd moje pytanie, bo będę zamawiał nowy: czy GAL do tego rozszerzenia musi mieć koniecznie 25ns i czy bez problemu mogę użyć jako zamiennika ATF20V8B?
Jakby co to mam jeną sztukę GAL20V8B-25. I mam 7-ki.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Jagracer - nowa gra na Atari Jaguar Niesamowite, teksturowane wyścigi na klasycznego Jaguara.
Sfotty Pie Sfotty Pie, emulator Atari i narzędzia 6502, otrzymuje dużą aktualizację i wersję przeglądarkową.
Harmonogram Lost Party 2026 Poznaj szczegółowy plan kultowego zlotu demoscenowego Lost Party 2026 w Licheniu Starym.
Drwal 1.3 od Larka Nowa wersja gry Drwal przynosi poprawki w algorytmach i balansie rozgrywki.
FujiGPT - klient LLM dla Atari XL/XE FujiGPT pozwala na rozmowę z modelami językowymi na klasycznych ośmiobitowych komputerach Atari.
atari.area forum » Posty przez perinoid
Stąd moje pytanie, bo będę zamawiał nowy: czy GAL do tego rozszerzenia musi mieć koniecznie 25ns i czy bez problemu mogę użyć jako zamiennika ATF20V8B?
Jakby co to mam jeną sztukę GAL20V8B-25. I mam 7-ki.
Co masz na myśli?
To się nazywało TK2000, przykładowe zdjęcie jest tu:
https://lojinhadomoises.com.br/produto/ ... rodigital/
Ciekawy. Mozliwe, że producent natłukł tych obudów I trzeba było coś z nimi zrobić. Nie pierwszy przypadek tego typu (pamiętacie brazylijskie chyba klony Apple II w obudowach jakby żywcem wziętych z 1200XL?)
Sam nagrywałem na innym zblizzardowanym magnetofonie (SFX wygenerowany Turgenem) i tam nie ma problemu. Czyżby zonk polegający na tym, że Blizzard Blizzardowi nierówny?
Dzięki. Wymyłem, wymieniłem paski i nawet działa ale ma głowicę ustawioną w 3-D i nawet normala nie chciało czytać. Zdecydowanie ktoś poprzestawiał, nawet sobie dziurę do kręcenia zrobił - ale pod klapką więc ustawianie jest mało sensowne. Próbowałem w Blizzardzie coś wczytać - zassało nagłówek ale po pierwszym bloku programu był error. Będzie trzeba pokombinować, ustawić pod jakąś "kasetę wzorcową" czyli z epoki. Ech...
Nabyłem oto 1010 w wersji japońskiej. Jeszcze nie uruchamiałem no bezwzględnie muszę wymienić pasek a chwilowo nie mam czasu dochodzić jak to rozebrać (paska nie da się przełożyć bez rozkręcania bo koło zamachowe jest mocowane jak jest). Ale w środku znalazłem taką oto płyteczkę. Wnioskuję, że to jakieś turbiszcze - tylko co to może być? Jak sądzicie?
Nie marudź, jest promocja 300zł na lakiernika.
Kurcze... Wkleiłem ci link, w którym Jer wyraźnie napisał:
Do właściwego spozycjonowania głowicy dobrze jest posłużyć się oscyloskopem podłączonym do punktu TP3 lub TP4. Głowicę należy ustawić tak, by przebieg na ekranie oscyloskopu osiągnął maksymalną amplitudę. W ostateczności można posłużyć się analogowym woltomierzem ustawionym na pomiar napięcia zmiennego. Aby "zmusić" stację do nieprzerwanego obracania dyskietki można posłużyć się programem testowym test 1050 po wybraniu opcji testu prędkości obrotowej dyskietki.
Jeśli masz oscyloskop to powinieneś się do tego zastosować.
Sensor ścieżki 0 nie jest lekarstwem jeśli głowica nie wstrzeliwuje się idealnie w środek ścieżki. A to co opisałeś wygląda na taki właśnie przypadek. Podałem ci chyba najlepszy dostępny opis jaki jest - innego nie znam.
Czyli wciąż kalibracja niedomaga. To już trzeba popróbować. Poczytaj opisy Jera: https://jsobola.atari8.info/DEREATARI/s ... B3w%201050
Otatnia rzecz do jakiej można się przyczepić to to że track 00 nie chwyta wtym programie diagnostycznym. jak zapuszczam sfocusowany na tym podprogram to ciągle krzyczy aby cofnąć głowicę i chyba nie da się tego ustawić w punkt. Pomimo tego stacja wydaje się być w pełni funkcjonalna :)
Sformatuj i nagraj bootującą dyskietkę w tej stacji a potem włóż ją do CA2001 i zobacz, czy komputer z niej zabootuje.
Bo program zapewne pokazuję okres obrotu (ok. 208ms) a nie liczbę obrotów (288rpm).
Falowanie między 206 i 211 to dość dużo i to może być przyczyną problemów z działaniem. Może być konieczna wymiana silnika (wiem, że wymieniałeś ale może na taki trochę lepszy ale nie całkiem).
A próbowałeś na innej fizycznie dyskietce? Bo jeśli nie to ta jedna po prostu może być uszkodzona.
I jeszcze kwestia prędkości - masz stabilne 288rpm? Czy faluje?
Zachowanie z "BOOT ERROR" jest poprawne.
Jeśli wstrzeliłeś się ustawieniem silnika krokowego w ścieżki to przesuwanie czujnika ścieżki 0 jest bezkarne. Jego ustawienie i tak jest dyskretne i ma tolerancję bo głowica się przesuwa o zakres określony pojedynczym krokiem silnika. Tak więc możesz po prostu popróbować. Upewnij się tylko, że sam czujnik jest czysty i nic w nim nie siedzi.
Wiele nie popsułeś. Ustawienie sensora ścieżki zerowej to akurat pikuś. Ważne, że nie kręciłeś silnikiem krokowym. Właściwa dyskietka i zaraz się okaże, że stacji nic nie doskwierało ;-)
Masz racje coś mi się pomieszało bo dawno używałem CA-2001 prawdopodobnie odpalałem tą stacje na zasilaczu który miałem dołączony do magnetu 1010.
A to zasilacz od 1010 ma o wiele za małą moc (napięcie właściwe), stąd przysiadało ci napięcie i silnik nie dawał rady kręcić. Ciesz się, że zasilacz nie poszedł z dymem ;-)
Oczywiście. Stacja 1050 nie umie czytać formatu DD. Chyba, że ma turbo ale i wtedy do kontroli prędkości należy używać formatu SD 90KB.
Które śrubki luzowałeś? Mocujące silnik krokowy wózka głowicy czy sam czujnik? Przestawienie samego czujnika może nic nie dać, co najwyżej stacja ci przeskoczy o ścieżkę w tę czy tamtą stronę. Precyzyjnie się to reguluje luzując śrubki pozycjonujące silnik krokowy i to niestety jest zabawa.
Zasilacz do CA2001 jest przecież zupełnie inny jak ten od 1050 (dwunapięciowy vs. jedno). No i wtyczka totalnie inna. Chyba, że masz CA przerobione - ale to wtedy na 99% masz zasilacz na stałe napięcie a nie na zmienne.
No nic. Ważne, że się wyjaśniło. I nic nie upaliło ;-)
1. Jaki masz zasilacz? W szczególności jaki daje amperaż?
2. Możesz mieć zbyt krótki pasek. Jest inny (dłuższy) jak w 1541. Bo zakładam, że się nie ślizga.
3. Zamienny silnik z 1541 mógł być już zajechany, aczkolwiek to się rzadziej zdarza bo tam prędzej siadają głowice. No ale jest to możliwe. Spadek napięcia do 8V to sugeruje.
4. Czy docisk nie jest zbyt silny? Ewentualnie może być zasyfiały i zatarty.
5. W ostateczności może 7812 pada...
Te kwadraciki to raczej marketingowy chwyt. Użyj porządnego programu do testu pamięci. Twój opis sugeruje, że masz jakieś problemy z lutami na płycie - jeśli pamięci masz na słupkach, jak napisałeś, to na pewno są i kabelki I coś na połączeniach może niedomagać. Albo na samej płycie. Jeszcze możesz wyjąć płytę z obudowy i próbować ja lekko wyginać na włączonym kompie - to czasami pomaga potwierdzić problemy z lutami. Takie błędy, które się pojawiają i znikają są niestety najgorsze do znalezienia.
Na Rapidusie idzie pięknie. Tempo 1-do-1. Czasami są jakieś glicze ale - podziwiam.
Te nie będą pasować. Jeśli potrzebujesz sprężynki to masz zupełnie inną mechanicznie klawiaturę. Takie to mam, z twoich akurat 7-ki nie posiadam.
Potwierdzam - obiekty są pozycjonowane mocno losowo, jakby podlegały innej perspektywie. Obracanie się powoduje, że bardzo dziwnie się przemieszczają. Coś tu poszło nie tak.
Za to tempo poruszania się bohatera jest bardzo fajne i dopasowane do dopałki.
atari.area forum » Posty przez perinoid
Wygenerowano w 0.118 sekund, wykonano 11 zapytań