1

W związku z niepowodzeniem frekwencyjnym ostatniego 24h Compo proszę o pomoc w diagnozie co można poprawić, jak sprawić żeby następne edycje były obfitsze w prace i dlaczego ta edycja się nie udała.

Czy, nagrody były nieatrakcyjne? Zbyt mała promocja (było zapowiadane kilka razy w newsach, na forum, na FB - na naszym oraz w najpopularniejszych grupach). Może zamiast weekendu 2 dni w ciągu tygodnia? Czy wcześniej ogłaszać (ta edycja była ogłoszona 10 dni przed startem)? A może w ogóle formuła się już wyczerpała i nie ma sensu kontynuować?

Czy możecie wyjaśnić, Stirlitz, dlaczego wasz służbowy adres stirlitz@rsha.gov.de ma aliasa justas@gru.su?
Nie czytam PM. Proszę używać e-mail.

2

IMHO żeby zrobić coś fajnego to faktycznie trzeba by siedzieć te 24/48h :) W przypadku młodszych może to nie problem, ale tych 18+ (że tak to ujmę), gdzie mamy multum zobowiązań to już wyzwanie. Z tego powodu jednak weekend lepszy, bo w tygodniu jednak najczęściej praca i wykrojenie kilku godzin może być problemem. Może ew głosowanie nad terminem z kilkoma możliwymi do wyboru?

Nagrody spoko, ale tęgo w sumie nie robi się dla nagród, ale dla wiecznej chwały :)

Po powrocie do Atari z chęcią bym się w coś takiego pobawił, ale - w moim przypadku termin był totalnie nietrafiony :)
A czy się wyczerpała formuła to nie wiem, za krótko tutaj jestem :P

kupię Atari 815 i 820 :)

3

skoro były dwie prace to nie było źle

w/g mnie ciut za krótki czas, zawężone do jednej platformy Atari.

ATW800/2 / Atari V4sa / Lynx I / Mega ST 1 / 7800 / Portfolio / Lynx II / Jaguar / TT030 / Mega STe / 800 XL / 1040 STe / Falcon030 / 65 XE / 520 STm / SM124 / SC1435
SUB/AVGcart / FujiNet / DDD HDD / AT Speed C16 / TF536 / SDrive / PAK68/3 / Lynx Multi Card / LDW Super 2000 / XCA12 / SkunkBoard / CosmosEx / SatanDisk / UltraSatan / USB Floppy Drive Emulator / Eiffel / SIO2PC / Crazy Dots / PAM Net
http://260ste.atari.org

4 Ostatnio edytowany przez seban (Dzisiaj 14:45:14)

To może napiszę kilka słów od siebie, tak jak u mnie to wyglądało:

Zacznę może od nagród, sądzę że nagrody były całkiem konkretne, nie wiem jak dla innych ale te nagrody naprawdę miały wartość i potencjał do zachęcenia do działania.

Miałem naprawdę plan aby usiąść i zacząć kodować i to nie ze względu na nagrody, ale na chęć dobrej zabawy jak za starych dobrych czasów! To dlaczego u mnie nie wyszło? Zacząłem nawet coś tam dłubać, ale w ciągu weekendu "wyskoczyło" trochę innych spraw i po prostu nie zdążyłem dokończyć tego co zacząłem. Podchodziłem do tego na kilka razy, ale jak się okazało to już nie te czasy kiedy mogłem usiąść i na "naście" i kodować sobie w spokoju nie będąc przez nikogo odrywanym od zadania.

Czy w tygodniu byłoby lepiej? Nie mam pojęcia, mogę jedynie gdybać... ale w moim wypadku mogło by być również tak, że w pracy by się coś wydarzyło i z kodowania byłoby również nici. Trudno przewidzieć sytuacje losowe, no ale ja patrzę przez pryzmat swoich doświadczeń, może u reszty wygląda to inaczej.

Prawdę mówiąc to sądziłem że będzie trochę więcej prac. I patrząc rezultat końcowy, to jestem zaskoczony. Jeżeli chodzi o formułę 24h compo, w moim wypadku wyszło na to że nie dysponowałem w tym przedziale czasowym wystarczającym oknem czasowym na kodowanie, a gdybym chciał do compo entry dodać jeszcze np. muzykę to musiałbym mieć już coś wcześniej gotowego przygotowanego na taką okazję. Założyłem więc że moja praca będzie bez dźwięku a i tak poległem :)

5 Ostatnio edytowany przez Pecus (Dzisiaj 20:13:31)

To bardzo fajne compo i co więcej miałem pomysł na coś idealnie pasującego. Ale....
Pirx mi przypomniał (bo oczywiście klasycznie zapomniałem :) ), tyle że taka piękna pogoda była przez ten weekend, że żal mi było siadać przed kompem - serio.

Jakby było standardowo - zimno i nieprzyjemno - to na pewno byłaby jeszcze jedna praca. Ale wybrałem spędzanie czasu z rodziną poza domem.

No takie życie.

Nagrody (a były jakieś? :) ) nie miały tu żadnego znaczenia, bo my nie po ordery, nie dla kariery.....

Bla bla bla bla, bla bla bla. Bla bla bla - bla - bla. Blabla bleee.